internetowa wróżka odpowiada na wasze pytania gifami

Rozmowa z Lisą Solberg – artystką, która zamiast w szklaną kulę, patrzy w ekran komputera jako 24HR PSYCHIC ONLINE.

tekst Emily Manning
|
25 Sierpień 2015, 12:50pm

Lisa Solberg, artystka z Los Angeles, miała już wiele wcieleń. To była profesjonalna narciarka, która od 8 lat jest malarką. Stworzyła Coco Bunny, egzystencjonalnego królika i „medium prowadzące ku światłu". Jej 24H Psychic Gallery, „galeria widmo" w Arts District [dzielnicy LA], była otwarta codziennie od grudnia 2013 roku do lutego 2014 roku. Później została zamknięta, ale wróżka wróciła. Tym razem w sieci.

Na stronie 24HR PSYCHIC ONLINE można zadawać pytania, na które wróżka odpowie w ciągu 24 godzin. Ale zamiast dziwnie konkretnych przepowiedni na temat miłości, wysyła inne odpowiedzi. Może to być krótka wypowiedź albo gify z tańczącym Snoopym. Te wiadomości są przewrotne i mają zachęcić pytających do znalezienia odpowiedzi w sobie. Zobaczcie screenshoty odpowiedzi internetowej wróżki. A co wywróży tobie?

Cześć Lisa! Czy byłaś kiedyś u wróżki w realu? Jak jej poszło?
Tak, parę tygodni temu poszłam do wróżki po raz pierwszy. Było bardzo poważnie. Nazywa się Medium Fleur i przyjmuje w bardzo nietypowym, jak na wróżkę, miejscu. Nawet jej pokój był bardzo skromny. Jest tam tylko kanapa i krzesło, siedzi się twarzą w twarz. Zamyka oczy, a jej powieki drżą. Nic nie mówisz, ona zaczyna cię wyczuwać. To było niesamowite. Miała rację we wszystkim. Od samego początku czuć więź, bo Medium Fleur powiedziała mi kilka faktów z mojego życia. Jestem pewna, że nikt nie wie o tych rzeczach! To robi niesamowite wrażenie. A potem zaczyna mówić o przyszłości. Później byłam u kilku tarocistów, ale nikt nie równa się z Fleur.

Co skłoniło cię do otworzenia tej strony?
Najpierw otworzyłam 24HR PSYCHIC, galerię widmo, by stworzyć przestrzeń do dyskusji na temat własnej tożsamości. Bardzo interesuje mnie zgłębianie różnych dziedzin psychoterapii, a dzięki tej galerii mogłam wyrazić i pokazać moje poglądy na te tematy. Projekt internetowy to kolejna platforma działająca w tym samym celu - aby odkryć swoją tożsamość i wzmocnić poczucie własnej wartości.

Dlaczego online?
24HR PSYCHIC, zgodnie z moją definicją, była galerią widmo, więc teraz odwołuję się do tego konceptu tworząc coś, co nie jest umieszczone w żadnym miejscu w realu. Uwielbiam dostępność i prostotę, z jaką to działa w sieci. Jest też tajemniczo - ludzie nie wiedzą, czego się spodziewać, bo to nie jest typowy „gabinet wróżki". Tu mogą tu być anonimowi.

O co ludzie pytają najczęściej? I jakie są najdziwniejsze pytania?
Najczęściej wysyłają takie ogólnikowe pytania, o to co się zdarzy jutro, i tak dalej. Najdziwniejszym pytaniem była chyba długa wiadomość z opisem całego snu. Lubię te najdziwniejsze, wtedy mam większe pole do popisu.

Jak myślisz, jak będzie wyglądać przyszłość 24HR PSYCHIC ONLINE?
Nie wiem, żyję chwilą.

Zobacz też: Rozmawiamy z założycielką wirtualnej galerii Art Baby, Grace Miceli.

Kredyty


Tekst: Emily Manning