rihanna uważa, że prawo anty-lgbt jest do dupy i wypuszcza nową piosenkę

W sobotę usłyszeliśmy, co wokalistka sądzi na temat podpisanej przez rząd Indiany ustawy o wolności religijnej.

tekst Alice Newell-Hanson
|
07 Kwiecień 2015, 11:47am

W sobotnią noc, podczas festiwalu March Madness Music w Indianapolis, Rihanna postanowiła podzielić się swoją opinią na temat nowego, kontrowersyjnego prawa przywrócenia wolności religijnej. "Kto zgadza się z nowym, gów** wartym prawem, które próbują nam tu wcisnąć? Pieprzyć to!" - wykrzyczała na scenie. „My żyjemy własnym, pieprzonym życiem, Indiano!" - powiedziała, zanim przerwała występ T.I. „Live Yoor Life." 
Tak więc RiRi zabrała głos wsparta swoją wierną grupą fanów z Indiany, którzy skandowali — „Pieprzyć to gówno!".

Rihanna o prawie wolności wyznaniowej pic.twitter.com/cOhGZ9TMKq

— Mikela (@innerwildflower) Kwiecień 5, 2015

Cała sprawa dotyczy zapisu, który pozwala właścicielom firm, powołującym się naprzekonania religijne, odmówić wykonania usługi gejom i lesbijkom.

Dyskryminacja środowiska LGBT jest nadal legalna w Indianie, a Ri nie jest jedyną osobą, która otwarcie o tym mówi. W zeszłym tygodniu byliśmy świadkami, jak dyrektorzy generalni Levi's i Gap Inc zajęli swoje stanowisko, twierdząc że nowe prawo jest szkodliwe dla biznesu, a zarazem jest krokiem wstecz w walce o równouprawnienie.

Poza ognistą dyskusją w tym trudnym temacie, za sprawą interwencji Rihanny usłyszeliśmy także nowy singiel "American Oxygen" z nadchodzącej płyty (jak można się domyślić, do usłyszenia wyłącznie na portalu Tidal.) Przemawiaj i śpiewaj Ri!

Kredyty


Ujęcie z "American Oxygen"
Wideo za pośrednictwem @wildflower

Tagged:
LGBT+
Rihanna
indiana
tidal
American Oxygen
muzyka