intymne zdjęcia blondie

Zobacz wyjątkowe portrety zespołu.

tekst Matthew Whitehouse
|
16 Sierpień 2016, 3:02pm

Świat popu nie zawsze był fair w stosunku do Blondie. Mimo, że zespół nagrał mega hity, takie jak - „Heart of Glass", „Union City Blue" czy Call Me" - ich pozycja na rockowej scenie, nigdy nie była tak ugruntowana, jak w przypadku the Clash, Sex Pistols, Ramones czy Patti Smith. Bob Stanley z grupy Saint Etienne, w swojej nowej publikacji „Yeah! Yeah! Yeah!" sugerował, że niektórzy krytycy muzyczni po prostu nie mogli uwierzyć w to, że „piękna blondynka była w wstanie napisać jedne z najlepszych piosenek pop w historii" (mimo nieustannych prób lansowania Debbie Harry jako „Blondie").

W 1978 zespół wypuścił zapewne najbardziej interesujący album dekady. Zdumiewający miks kawałków w klimatach punk i disco wyprodukowany przez Mike'a Chapmana, jaki znajdziemy w „Parallel Lines", uczynił z nowojorskiej szóstki gwiazdy światowego formatu. Do 1982 roku, w którym światło dzienne ujrzało „The Hunter" (ostatni albumu przed wydanym w 1999 roku „No Exit"), grupa wypuszczała hit za hitem, jednak to dzięki „Parallel Lines" zespół zapadł ludziom na długo w pamięć: kombinacja idealnego wyczucia czasu z perfekcyjnym popowym istynktem, sprawiła, że zaraz obok „the London Calling" stał się trzecim najlepszym punkowym albumem wszechczasów.

Właśnie ten okres jest tłem najnowszej wystawy zdjęć Martyna Goddarda w londyńskiej galerii sztuki Snap. Zrobione przez artystę w 1978 roku w Nowym Jorku i Londynie fotografie upamiętniły zespół - Chrisa Steina i Franka Infante na gitarach, Nigela Harrisona na basie, Jimmiego Destri na organach Farfisa i Clema Burke na perkusji. Na ujęciach zobaczymy, jak nagrywają „Parallel Lines", występują na scenie, grają support w Filadelfii przed Alicem Cooperem, biorą udział w okładkowej sesji do „The Best of Blondie" na dachu w Nowym Jorku, i oczywiście w Londynie, gdy dają koncert na otwarciu galerii i promują nowy singiel „Picture This". Wystawę Goddarda można opisać słowami tej piosenki, jako coś totalnie wartego zobaczenia: całościowy portret (bez żadnych przeoczeń) zespołu w najlepszym wydaniu: zabawnym, stylowym i jak na razie bezkonkurencyjnym!

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Matthew Whitehouse
Zdjęcia: Martyn Goddard

Tagged:
Blondie
Debbie Harry
muzyka
Martyn Goddard