topshop pozbywa się „zabiedzonych" manekinów

... a przynajmniej niektórych, a wszystko przez skargę na Facebooku.

tekst i-D Staff
|
28 Lipiec 2015, 3:37pm

Topshop ogłosił, że nie zakupii już więcej pewnego dziwnego manekina o bardzo chudych nogach, na którego skarżyła się klientka. Laura Berry zamieściła zdjęcie manekina ze sklepu w Bristolu na fanpage'u marki. Napisała, że chciała sobie kupić nowe spodnie, ale na widok manekina, po prostu osłupiała.

Berry napisała: „Jak wiecie, mamy rok 2015. Miałam nadzieję, że wszyscy już są świadomi tego, że branża mody narzuca nam nierealistyczne standardy". Tłumacząc, że wiele kobiet i mężczyzn zmaga się z zaburzeniami obrazu własnego ciała, Berry zwróciła Topshopowi uwagę na nieproporcjonalnego manekina. „Ciekawe jak usprawiedliwicie wybór tak chudego manekina?". Zasugerowała również: „Może czas, żebyście wzięli odpowiedzialność za wpływ, jaki wywieracie na kobiety i dziewczyny i w końcu pomogli im poczuć się dobrze w swojej skórze, zamiast pokazywać im takie nieosiągalne standardy".

Początkowo Topshop odpowiedział typową wiadomością z prośbą o bezpośredni kontakt, ale później na fanpage'u pojawiła się dłuższa odpowiedź. Chociaż Topshop utrzymuje, że manekin na zdjęciu jest „wzorowany na rozmiarze 38", to przyznaje też, że jest „wyższy od przeciętnej dziewczyny" (bo mierzy 187 cm).

Mimo iż, Topshop broni chudych nóg, pisząc, że „manekin musi mieć określone wymiary, aby ubrania można było łatwo zakładać i zdejmować" i „nie jest stworzony na wzór ciała przeciętnej kobiety", to sklep potwierdził, że więcej tego modelu nie zobaczymy. „Wzięliśmy sobie do serca opinie klientów i więcej nie zamówimy tego modelu".

Tagged:
Topshop
Μόδα
uroda