Reklama

seksizm, rasizm, klasizm i elityzm, czyli mtv według m.i.a.

M.I.A. oskarża MTV o uprzedzenie po tym, jak jej klip nie dostał nominacji do Video Music Awards.

tekst Clementine de Pressigny
|
29 Lipiec 2016, 10:00am

Znamy już nominowanych do Video Music Awards 2016. Wśród nich starzy wyjadacze — Beyonce, Adele, Drake i Kanye. Jednak komisja MTV zignorowała klip „Borders", która M.I.A. sama wyreżyserowała. Teledysk przedstawiła dramat uchodźców — ich wspinaczkę na metalowe ogrodzenie czy podróż w przepełnionych łódkach. M.I.A. — delikatnie mówiąc — nie jest z tego zadowolona i wyraziła swoje zdanie na Twitterze, oskarżając stację telewizyjną o pełen wachlarz dyskryminacji.

„MIA — Borders pominięte przez VMA #hahahahahahaha!! Rasizm seksizm klasizm elityzm!"

Następnie dodała, że nie odnotowując jej klipu, MTV ucisza pewne grupy, jasno zaznaczając różnicę między „dozwolonymi", a „niedozwolonymi" głosami.

„Borders ludzi spoza USA światu. To doskonały przykład na to głosy dozwolone i niedozwolone. Nawet jeśli sama to wyreżyserowalam".

„Nie robię tego dla pochwał i nagród, ale nie mówcie artystom z innych krajów, że mają jednakową platformę, co ci najsławniejsi z USA, bo tak nie jest".

Następnie raperka powiedziała, że brak uwagi MTV nic nie znaczy i dodała link do zdjęcia na swoim Instagramie, na których pomaga dzieciom uchodźców w Grecji z lekcjami. W opisie czytamy: „Niemal 50% z 50 tys. obecnych tu uchodźców to dzieci". 

„#fucktheVMAs i tak ich nie potrzebujemy!! Nasza przyszłość to książki. sprawdzamy lekcje i marzenia instagram.com/p/BIaFbbfggoQ/"

Kredyty


Tekst: Clementine de Pressigny 

Tagged:
MTV
m.i.a
Video Music Awards
muzyka
rasizm
vma
VMA 2016
uchodzcy
dykryminacja