kid cudi: „niepokój i depresja przejęły kontrolę nad moim życiem”

Raper wyznał na Facebooku, że zmaga się z depresją i myślami samobójczymi.

tekst Hannah Ongley
|
06 Październik 2016, 11:45am

@kidcudi

Ostatnio wiele gwiazd zwierzyło się na portalach społecznościowych ze swoich problemów ze zdrowiem psychicznym. Jak do tej pory, do celebrytów, którzy przyznali przed światem, że zmagają się z depresją lub lękami, możemy zaliczyć Selenę Gomez, Justina Biebera, Zayna Malika i Banks. Depresja może dotknąć każdego. Do grona odważnych dołączył także Kid Cudi, który opublikował poruszający list na Facebooku, w którym wyznał, że jest obecnie terapii, ze względu na „depresję i myśli samobójcze". Raper kilkukrotnie wyraził również, że jest mu niezręcznie mówić na ten temat i czuje wstyd. „Jest mi ciężko znaleźć odpowiednie słowa, aby opisać tę sytuację, ponieważ jest mi wstyd. Wstydzę się, że jestem liderem i bohaterem dla tak wielu, a teraz muszę przyznać, że przez wiele lat żyłem w kłamstwie. Długo trwało, zanim zdecydowałem się przed wami otworzyć, ale chciałem to w końcu zrobić, zarówno dla samego siebie, dla mojej rodziny, dla mojej najlepszej przyjaciółki i córki, jak i dla was wszystkich — moich fanów".

Autor hitu „Pursuit of Happiness" („W pogoni za szczęściem") wyznał także, że zmaga się z depresją odkąd pamięta: „Nie mogę zaznać spokoju. Nie jestem w stanie tego osiągnąć, praktycznie odkąd mnie znacie. Gdybym dzisiaj nie zapisał się na terapię, chyba bym coś sobie zrobił. Jestem zranionym człowiekiem, pływającym w oceanie emocji każdego dnia. W moim sercu nieustannie szaleje nieokiełznany sztorm. Nie wiem jak się rozluźnić. Niepokój i depresja kontrolują moje życie odkąd pamiętam, i z tego powodu boje się wychodzić z domu". Cudi ma nadzieję, że jego terapia skończy się w ciągu miesiąca i, że uda mu się wystąpić na Complexcon. Zapewnił fanów, że nadal pracuje nad swoim nowym albumem.

Przejmujący post muzyka pojawił się w sieci niedługo po tym, jak Cudi i jego wieloletni współpracownik Kanye West publicznie się ze sobą posprzeczali. Wcześniej raperzy wspólnie nagrali takie hity, jak „Welcome to Heartbreak", „Erase Me" czy "Father Stretch my hands Pt.1" z ostatniego albumu Westa „The Life of Pablo". „Wszyscy myślą, że są taaaacy super. Niby są w pierwszej piątce, a zatrudniają 30 osób, które piszą dla nich piosenki"— Cudi napisał na Twitterze 14 września, zwracając się do „hejterów" i „clownów" z branży. „Yeezy, Drake, ktokolwiek. Ci kolesie mają mnie gdzieś i ze mną nie trzymają". West rzucił kilka szorstkich słów na temat swojego byłego protegowanego w trakcie koncertu na Florydzie, później jednak podsumował sytuację tak: „Chciałem tylko powiedzieć, że Kid Cudi jest dla mnie jak brat" i nazwał go „najbardziej wpływowym muzykiem ostatniej dekady". Dodał też: „mam nadzieję, że wszystko z nim w porządku". Sądząc po pozytywnych komentarzach pod wzruszającym postem Cudiego, raper na szczęście może liczyć na wsparcie swoich fanów w tych ciężkich chwilach.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Hannah Ongley
Zdjęcie via Instagram

Tagged:
Kid Cudi
depresja