david bowie na spacerze po żoliborzu

Zobacz film o warszawskiej przygodzie Davida Bowiego

tekst i-D Polska
|
07 Lipiec 2016, 12:00pm

David Bowie odwiedził Warszawę w 1973 roku, w trakcie swojej podróży Koleją Transsyberyjską po Europie. Zupełnie przypadkowo, pociąg artysty miał postój na Żoliborzu, i to zupełnie zwyczajne wydarzenie stało się impulsem do napisania przełomowej piosenki pt. „Warszawa". Portal culture.pl wypuścił właśnie filmik o tej wspaniałej historii.

„Jesteśmy na dworcu Warszawa Gdańska", mówi dziennikarka Agata Pyzik. „Podróżując koleją przez Europę, David Bowie mijał tę stację dwukrotnie". Podobno Bowie, podczas postoju wymuszonego awarią pociągu, wybrał się na spacer w stronę placu Wilsona, wówczas znanego jako plac Komuny Paryskiej. 

Parę miesięcy później kiedy artysta wydał album „Low", jedną z najbardziej niezwykłych piosenek na płycie nazwał „Warszawa". „W piosence słychać ducha Warszawy i Żoliborza. Jest niesłychanie doniosła, powolna i eksperymentalna", tłumaczy Pyzik, a następnie zaprasza nas na taki sam spacer, jaki David Bowie odbył w Warszawie: od dworca Gdańskiego ulicą Mickiewicza mija plac Inwalidów i dochodzi do placu Wilsona, gdzie Bowie miał zrobić zakupy w miejscowym Empiku. Skąd o tym wiemy? „Warszawa" Bowiego zawiera sample z piosenki „Helokanie" zespołu Śląsk, które artysta znalazł na kupionej płycie.

Według Pyzik, żoliborska piosenka Bowiego była przełomem, zainspirowała całe pokolenie zachodnich artystów do patrzenia poza granice żelaznej kurtyny i sięgania po motywy z krajów Bloku Wschodniego.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Film przypomina też o zupełnie nowym muralu, który powstał wiosną na Żoliborzu w pobliżu placu WIlsona, upamiętniającym spacer artysty. Zaprojektowana przez Dawida Celeka grafika została odsłoniona w 40. rocznicę wizyty muzyka w Warszawie i nawiązuje do ikonicznej okładki płyty „Aladdin Sane", na której Bowie ma na twarzy namalowaną błyskawicę. W żoliborskiej wersji jego twarz przysłania sylwetka Pałacu Kultury.

Źródło: @_michalwlodarczyk

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Arek Zagata