Reklama

​dramat: final fantasy

Kreatywny duet Dramat wypuścił swoją pierwszą kolekcję.

tekst i-D Staff
|
03 Marzec 2016, 10:50am

Dresiarskie czapeczki z daszkiem, motyw tribala, klamry z lat 90., kryształki i jasny błękitny jeans to charakterystyczne elementy stylizacji, które wychodzą spod rąk Darii Juel i Marleny Vader. Dziewczyny współtworzą kreatywny team, pod prowokacyjną nazwą Dramat.
Niedawno RWA Zin zaprosił je do udziału w wystawie w galerii Turbo, motywem przewodnim miało być hasło guilty pleasure. Okazało się, że to świetny bodziec wyzwalający lawinę skojarzeń i wspomnień, Dramat postanowił pójść za ciosem i przy okazji projektu stworzyć swoją pierwszą kolekcję.

„Spodobały nam się wzory tatuaży tribali. Te tatuaże były naszą guilty pleasure. To niby szczyt złego gustu, spotykałyśmy je nierzadko na praskich cwaniaczkach, a przecież w czasach naszej młodości każde dziecko mogło sobie taki zafundować na plaży, np. kupując lizak albo gumę do żucia. Teraz nawet tatuaże z henny są zakazane w UE" — wspominają z nostalgią dziewczyny.

Ale w kolekcji można znaleźć o wiele więce,j niż tylko garść modowych cytatów przeniesionych ze świata dzieciństwa. „Postanowiłyśmy powszechnie kojarzone tribale połączyć z nowoczesnymi prostymi krojami. Ozdobiłyśmy eleganckie wełniane spodnie, płaszcze i spódnice kryształkami. Połączyłyśmy je z również powszechnie źle kojarzoną satyną, bielonym jeansem i białą bawełną". Estetykę świetnie podchwyciła Agata Wrońska, która kolekcję „final fantasy" sfotografowała w konwencji przypominającej plakaty z Bravo.

Dziewczyny puszczają wodzę fantazji i na pytanie o ich wymarzoną ambasadorkę wskazują Aaliyah, a po chwili zdradzają, że po pierwszej kolekcji pracują już nad kolejną.

Przeczytaj też: