baby, i like it raw

Co zrobiłby Harmony Korine, gdyby mieszkał w byłym bloku wschodnim? Zrobiłby właśnie takie niecenzuralne i surowe zdjęcia, pokazujące dorastanie.

tekst Hannah Ongley
|
03 Marzec 2017, 12:55pm

Gorsad

Estetyka krajów poradzieckich i bloku wschodniego jest coraz popularniejsza: od znudzonych, moskiewskich skejtów Goshy Rubchinskiyego, przez sowieckie relikty wygrzebane na pchlich targach i w drogich butikach po dziwną brutalistyczną architekturę, która wręcz zionie siłą i konformizmem.

Wymiana nie jest jednak jednostronna. Dzieciaki, które dorastały w Rosji, Jugosławii czy na Ukrainie tuż po upadku Żelaznej Kurtyny bronią teraz swojej tożsamości przed konsumpcjonizmem, którego w ich historii nie było. Marie Tomanova, urodzona w komunistycznej Czechosłowacji, miała pięć lat, gdy blok wschodni się rozpadł. Teraz została kuratorką wystawy fotografii, pokazującej młodą kulturę w krajach, które były odcięte od reszty świata aż do wczesnych lat 90. „Baby, I Like It Raw" zainspirowały mroczne, często niecenzuralne zdjęcia jej ulubionego fotografa: Borisa Mikhailova. Postsowieckiego artystę podobno prześladowano za portretowanie młodzieży żyjącej w sposób nieakceptowany przez władzę. Raz nawet aresztowano go za fotografowanie ludzi pijących alkohol.

George Nebieridze

„Biorąc pod uwagę napiętą polityczną atmosferę między USA i Rosją, pomyśleliśmy, że fajnie byłoby pokazać, jak ludzie dorastający tuż po upadku Żelaznej Kurtyny postrzegają swoje środowisko", mówi Marie, której prace również wiszą na wystawie. Temat przewodni opisuje jako konfrontację, zderzenie Wschodu i Zachodu, napędzane przez nasz powojenny, zachłanny głód. „Zachód zrobił się tłusty, tłusty, tłusty i żarłoczny", mówi. „Po II wojnie światowej pochłonął wszystko i napędził globalną sieć konsumpcjonizmu, kształtując tożsamość przez materializm i media". Obok Marie, drugą kuratorką wystawy jest Amerykanin Thomas Beachdel.

Slava Mogutin

„Bardzo ciekawie jest zobaczyć jego reakcje na rzeczy, które wydają mi się takie normalne i powszechne", mówi. „Pamiętam to wszystko z dzieciństwa, np. pomarańcze i mandarynki dostępne tylko w okolicy świąt Bożego Narodzenia i to przy odpowiednich znajomościach. Ludzie czekali godzinami w kolejce przed otwarciem sklepu, żeby tylko kupić pralkę, gdy ogłosili, że mają je na stanie. Moja mama zbierała niemieckie magazyny Burda Style, które bardzo ciężko było dostać i szyła mi ubrania. To było wyjątkowe, bo wszyscy nosili mniej więcej to samo, nie było wyboru".

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Sasha Kurmaz

Na ekspozycji znajdują się także zdjęcia George'a Nebieridza z Gruzji, który ostatnio fotografował seksualne wyzwolenie i świetne rejwy w Berlinie — mieście, które teraz nazywa domem. Obok niego znajduje się także współpracująca z Goshą rosyjska fotografka Masha Demianova oraz radykalny kolektyw artystyczny z Kijowa, Gorsad. Prace niektórych z artystów na wystawie nigdy wcześniej nie były pokazywane w Stanach.

Baby, I Like It Raw" można podziwiać od 2 marca do 4 kwietnia w nowojorskim Czech Center.

Gorsad

Masha Demianova

George Nebieridze

Slava Mogutin

Marie Tomanova

Pola Esther

Anya Schiller

Anya Schiller

Daniel King

Masha Demianova

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Hannah Ongley

Tagged:
Kultura
sasha kurmaz
GORSAD
george nebieridze
Slava Mogutin
Daniel King
Marie Tomanova
masha demianova
poradziecki
postsowiecki
anya schiller
pola esther