zakochana sycylia

Miłość jest wszędzie — wystarczy się rozejrzeć.

tekst Robin Alper
|
01 Lipiec 2016, 1:00pm

Młody fotograf Paolo Raeli uwiecznia szczere chwile z życia swoich przyjaciół na Sycylii. Jego zdjęcia odkrywają niepohamowany zapał i niewinność młodości, jednocześnie podkreślając wartość przyjaźni i miłości. Od cichych placów zabaw, po szumiące pobocza autostrad, bary i zapomniane place: miłość jest wszędzie, wystarczy się rozejrzeć.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Skąd jesteś i co robisz na co dzień?
Mieszkam na Sycylii, trójkątnej wyspie na południu Włoch. Na szczęście rano nie budzą mnie żadne budziki — ciężko na to pracowałem. Staram się codziennie robić coś innego, ale fotografuję tak często, jak to możliwe. Wszędzie biorę ze sobą aparat.

Kim są ludzie z twoich zdjęć?
To moi przyjaciele. Nie jestem typem kolesia, który potrafi zaczepić przechodniów na ulicy i zapytać o zgodę na zdjęcie. Wolę nawiązywać bardziej osobiste relacje z ludźmi, których fotografuję, wtedy możemy czuć się swobodnie. Na zdjęciach widać, gdy ktoś jest skrępowany — chcę tego uniknąć.

Co fascynuje cię w twoich przyjaciołach?
W mojej przyjaciółce Morganie jest coś takiego, że mam ochotę robić jej zdjęcia całymi dniami. Może to sposób, w jaki się porusza. Agathe ma niesamowity uśmiech, uwielbiam zdjęcia, na których się śmieje. Marta ma piękne nieskończenie długie włosy, które moim zdaniem zasługują na fotografowanie. Każda osoba, którą znam, ma w sobie coś wyjątkowego. Z łatwością zakochuję się w detalach.

Dokąd zabierasz swoich przyjaciół, żeby robić im zdjęcia?
Na imprezy, do barów... Jest kilka takich placów, na których młodzież zbiera się nocą, żeby poznać nowych ludzi.

Dlaczego postanowiłeś uwieczniać chwile, które przeżywasz z przyjaciółmi?
To zabrzmi tanio, ale te zdjęcia są dla mnie jak małe skarby. Każdego dnia trochę się starzejemy, wspomnienia blakną, ludzie też, ale zdjęcia nie przemijają. Nawet po 20 latach najgłupsza fotka może być wyjątkowe. Gdy będę mieć 60 lat, miło będzie zobaczyć, jak dziwnie się ubierałem, gdy miałem 16 lat, albo znaleźć zdjęcie z dnia, w którym przygarnąłem psa.

Co chcesz nam powiedzieć przez swoje zdjęcia?
Przyszłość jest niepewna, przeszłość odeszła. Jedyną rzeczą, którą naprawdę mamy, jest tu i teraz, a zdjęcia są jedynym sposobem na zachowanie fragmentów przeszłości, żeby pomóc nam tworzyć przyszłość.

Co twoim zdaniem jest bardzo charakterystyczne dla naszego pokolenia?
Myślę, że ludzie są tacy sami od pokoleń. Zmieniają się media, które są dostępne, ale my wciąż pragniemy miłości, szczęścia, zdrowia, sukcesu i uwagi. Moi rodzice nie różnią się tak bardzo ode mnie, ja tylko wysyłam SMS-y, a oni listy pisane na papierze. Technologia i łatwiejszy dostęp do reszty świata to jedyne różnice. Media społecznościowe są lustrem, które uwypukla i pokazuje nasze błędy i pragnienia. Jestem pewien, że poprzednie pokolenia robiły podobne rzeczy, tyle że w sieci nie ma na to wielu dowodów.

Co jest największym przekłamaniem na temat dzisiejszej młodzieży?
Pewnie to, że jesteśmy głupimi narcyzami.

Czy myślisz, że teraz młodzi ludzie bardziej interesują się wydarzeniami, które mają miejsce poza ich krajem?
W zasięgu ręki mamy mnóstwo informacji, ale nie jestem pewien, czy nasze pokolenie korzysta z nich w odpowiedni sposób.

Co twoi przyjaciele sądzą o obecnej sytuacji politycznej we Włoszech?
We Włoszech, a szczególnie na Sycylii, dużo mówi się o migrantach, którzy przypływają tu na łodziach, szukając spokoju i miejsca do życia. Wiele partii politycznych ma sprzeczne poglądy na to, co jest najlepsze, a ludzie tkwią gdzieś pomiędzy nimi. Moi przyjaciele i ja jesteśmy przekonani, że musimy pomóc tym, którzy uciekają przed wojną i głodem.

Co chciałbyś zmienić w świecie?
Chciałbym, żeby ludzie byli dla siebie milsi i lepiej się rozumieli. Myślę, że to już się zmienia. Wierzę, że młodsze pokolenia zmniejszą występowanie rasizmu, homofobii, przemocy i wszelkiego rodzaju dyskryminacji.

Seria „Summer of Love" przypomina nam, że nie miłość i jedność pokonają wszystko, w każdym zakątku świata, od Nowego Jorku po Londyn. Zobaczcie resztę naszej serii poniżej i włączcie się do dyskusji.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst Robin Alpher
Zdjecia Paolo Raeli
Tłumaczenie Patrycja Śmiechowska

Tagged:
Summer of Love
miłość
Kultura
przyjaźń
Włochy
Sycylia
lato miłości