marsz w obronie uchodźców

Anish Kapoor i Ai Weiwei razem z fotografką Micaelą McLucas przemaszerowali przez Londyn w geście solidarności z uchodźcami.

tekst Micaela McLucas
|
17 Wrzesień 2015, 4:10pm

O Ai Weiweiu zrobiło się ostatnio głośno w mediach społecznościowych. Legendarny artysta w końcu otrzymał zgodę na podróż do Londynu w związku z wystawą w Royal Academy of Arts, która zostanie otwarta w tym tygodniu. Weiwei zaczął wrzucać do sieci zdjęcia z wycieczki po mieście, a ja, razem z wszystkimi innymi fanami, cały czas myślałem, jak mógłbym spotkać jednego z najważniejszych artystów naszego pokolenia. 

Dwa dni temu, ku mojemu rozanieleniu, Anish Kapoor wrzucił zdjęcie na Instagram, gdzie razem z Weiweiem zapraszają wszystkich chętnych, żeby zwarli szeregi i dołączyli do nich w marszu solidarności z uchodźcami ulicami Londynu. Około 10 rano przed wejściem do Royal Academy zaczęli gromadzić się ludzie. Skandując, z kamerami i smartfonami w rękach, przeszli ramię w ramię trasę od Olympic Park w dzielnicy Stratford do rzeźby Orbit autorstwa Kapoora.

Jedyną rzeczą porównywalną z obecnością dwóch artystów razem, była histeria wśród fanów, którzy co chwilę przepychali się do przodu, żeby zrobić sobie z nimi selfie. Niektórzy ryzykowali nawet życie, wyskakując wprost pod nadjeżdżające samochody. Artyści uśmiechali się i z zapałem szli dalej, rozmawiając ze wszystkimi, którzy podeszli (oczywiście też byłem wśród nich). Momentem kulminacyjnym marszu było pojawienie się syna Weiweia, który wskoczył mu na ręce. W swoim stylu artysta zaczął machać środkowymi palcami na znak walki z systemem, napełniając wszystkich radością. 

Tagged:
Ai Weiwei
sztuka
Kultura
Anish Kapoor