Reklama

pop w 2015 roku

Przyznajemy własne nagrody w kilku kategoriach.

tekst i-D Staff
|
18 Grudzień 2015, 4:00pm

To był burzliwy rok w historii muzyki pop. Zayn odszedł z One Direction i złamał serca dziewczyn na całym świecie. W Polsce perkusista zespołu Lao Che, Michał "Dimon" Jastrzębskizrobił comming out, co bardzo zaskoczyło część fanów. Ale to nie koniec! Pop na ma się świetnie i od dawna nie brzmiał równie dobrze.

NAJLEPSZY TEKST: Anohni - „4 Degrees"
Antony Hegarty, znana wcześniej jako Antony z Antony and the Johnsons, w końcu wróciła. Przybrała pseudonim Anohni i wydała zaskakującą piosenkę, która jest protestem przeciwko globalnemu ociepleniu i jego fatalnym skutkom. Jej nową muzykę produkują Oneohtrix Point Never i Hudson Mohawke. „4 Degrees" spokojnie może zostać współczesnym odpowiednikiem „Earth Song" Jacksona. Jeden z moich znajomych narzeka, że w utworze Anohni nie ma tekstu równie dobrego, jak: „What about elephants? Have we lost their trust?" [Co ze słoniami? Czy straciliśmy już ich zaufanie?] Michaela, ale ja się nie zgadzam. Bardzo podobają mi się wersy: „And all those rhinos and all those big mammals, I wanna see them lying, crying in the fields" [Te wszystkie nosorożce i wielkie ssaki - chcę, by leżały i płakały na polach] i „All those lemurs and all those tiny creatures - I wanna see them burn" [Te wszystkie lemury i małe stworzenia - chcę, żeby spłonęły]. Ta mroczna wizja upadku świata przywodzi na myśl obrazy apokalipsy wg. Hieronima Boscha.

To wspaniale, że gwiazdy popu znów nagrywają protestsongi, takie jak „4 Degrees" Anohni i „Borders" M.I.A. Kto powiedział, że gwiazdy nie mogą odnosić się do problemów tego świata? Nieważne czy szukacie popu z nutą buntu, emocji czy po prostu czegoś do zabawy: w tym roku było w czym wybierać!

NAJLEPSZY TEMAT: Taco Hamingway — „Od zera"
Tytuł albumu „Umowa o dzieło" właściwie mówi wszystko.
„Muszę coś zbudować od zera
Bo już nie mogę polegać na tych umowach o dzieła"
To przewijający się motyw, który chyba każdy dwudziesto- i trzydziestolatek zna z autopsji. Lubimy Taco bo jest jednym z nas, tylko trochę zręczniej opisuje rzeczywistość dookoła.

NAJLEPSZA OKŁADKA: Arca - „Mutant"
Od jakiegoś czasu Arca (Alejandro Ghersi) i jego najlepszy przyjaciel, Jesse Kanda, tworzą zupełnie nową estetykę, którą charakteryzują skomplikowane, trójwymiarowe animacje, pełne barokowej groteski i nagości (przez którą Arca został nawet wyrzucony z Instagrama). Ten duet zmienia oblicze teledysków, a okładka albumu „Mutant" wygląda jak koszmarek Leigh Bowery, zrobiony z zakrzepniętych płynów ustrojowych.

Artyści eksperymentują też z kamerami - intymny, nagi portret Jessego z piosenki „Front Load" został usunięty z YouTube i oznaczony jako „od lat 18" na wszelkich stronach o muzyce i sztuce. Sam zainteresowany napisał potem na Twitterze: „[ten klip] jest piękny, delikatny, kobiecy... heteroseksualni faceci też czasem się tak czują".

NAJWIĘKSZA GWIAZDA POPU: Justin Bieber - „Sorry"
Kilkanaście miesięcy temu wydawało się, że kariera Biebera jest skończona, a plotka goniła plotkę: Justin nasikał w kuchni jakiejś knajpy, ścigał się na ulicach, a nawet porzucił swoją małpkę, Mally, na niemieckim lotnisku.
Ale w końcu wziął się w garść i wrócił z samymi przebojami: „Sorry", „What Do You Mean?" i oczywiście „Where Are Ü Now", który został wyprodukowany przez Diplo i Skrillexa. Ten kawałek leciał na wszystkich imprezach. Na początku tego roku nie znałam żadnej piosenki Biebera, a teraz słucham ich codziennie. Pewnie zastanawiacie się: „a co z małpką"? Mamy dla was dobre wieści: Mally powróciła do swojego właściciela. Doniosły fakt zarejestrowały kamery podczas programu w Comedy Central.

NAJLEPSZY TELEDYSK: Life Sim - „IDL" i  Catz'N Dogz „Get It Right"
To przepełniony emocjami kawałek z wytwórni PC Music. Bezlitośnie sentymentalny i chwytający za serce teledysk został zmontowany przez londyńskiego artystę, Daniela Swana. Napięcie rośnie i rośnie i rośnie, aż w końcu…

Choć bardzo, bardzo lubimy „sceny zbiorowe z „Get It Right" Catz'N Dogz. Czasami trudno się zdecydować...

NAJLEPSZY LOOK: Björk - „Lionsong"
Björk wróciła z nowym, wzruszającym albumem, wyprodukowanym przez Arcę i The Haxan Cloak. „Vulnicura" opowiada o rozpadzie jej małżeństwa z Matthew Batneyem. Teledysk do smutnej i pięknej piosenki „Lionsong" wyreżyserowali Inez & Vinoodh, a artystkę ubrał stylista Mel Ottenberg, który często współpracuje z i-D. Björk wygląda kosmicznie - jej głowę i ramiona ozdabiają delikatne kolce, projektu młodej kapeluszniczki, Maiko Takedy. To dowód na to, że marzenia się spełniają i zwykła studentka Royal College of Art może w przyszłości tworzyć wyjątkowe kreacje dla gwiazd popu.

Koniecznie posłuchajcie też wersji karaoke - choć ostrzegamy: ciężko się do niej śpiewa.

Przeczytaj też:
Pożeracze filmów
- Bardzo niegrzeczne teledyski
Teledyski wciąż się liczą

Kredyty


Tekst: Dean Kissick i i-D team

Tagged:
2015