kryzysu ćwierćwiecza cd.

Co jeszcze zmienia się po 25. urodzinach?

tekst Hannah Ongley
|
24 Maj 2016, 9:25am

photography petra collins for me and you

Po 25. urodzinach w naszym życiu zachodzi wiele zmian - kończymy studia, opuszczamy rodzinny dom lub miasto i zaczynamy poważną pracę, ale jest jeszcze jeden aspekt, o którym do tej pory nie myśleliśmy. Biorąc pod uwagę ciągły zalew instagramowych powiadomień i facebookowych przypomnień o urodzinach, wydaje się, że krąg naszych bliskich znajomych cały czas się poszerza. Jednak w prawdziwym życiu sprawy nie mają się już tak dobrze, przynajmniej po 25. roku życia. Właśnie po przekroczeniu tego progu, nagle zaczynamy tracić do tej kontakt z bliskimi dotąd ludźmi. Nagle nasz krąg towarzyski zaczyna się kurczyć, a u mężczyzn ta tendencja jest nawet silniejsza, niż u kobiet.Wskazuje na to opublikowane ostatnio badanie.

Te badania rozmywają się w erze mediów społecznościowych. Mając to na uwadze, naukowcy z finlandzkiego Aalto University School of Science i Wydziału Psychologii Eksperymentalnej Uniwersytetu Oksfordzkiego postanowili przyjrzeć się tej kwestii przez pryzmat połączeń telefonicznych. Badacze przeanalizowali rejestry połączeń jednego z europejskich operatorów telefonii komórkowej, obejmujące 3,2 mln użytkowników, których dane o płci i wieku były dostępne. Wynik ich badań wskazują, że 25-latkowie są zdecydowanie bardziej aktywnymi użytkownikami telefonów: mężczyźni w tym wieku dzwonili średnio do 19 osób miesięcznie, a kobiety - ok.18. Po 25. roku życia te liczby maleją. Do 39. r.ż. średnie spadają do odpowiednio 12 i 15 osób.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

„Większa aktywność społeczna młodszych ludzi może być związana z okresem próbowania różnych relacji. Jednostki eksplorują całe spektrum dostępnych im możliwości (zarówno w obszarze przyjaźni, jak i partnerów seksualnych), zanim ustatkują się z tymi osobami, które uznają za optymalne, bądź najbardziej wartościowe", wyjaśniają naukowcy. Według nich na rozbieżność między płciami wpływa oczywiście seks. Najwidoczniej młodzi mężczyźni dzwonią do większej ilości osób, aby zwiększyć swoje szanse na relację erotyczną.

Oczywiście to badanie ma wiele słabych punktów — przede wszystkim zostało przeprowadzone w 2007 roku. Ponadto obecnie coraz więcej przyjaźni nie wymaga regularnego dzwonienia do siebie. Można też polemizować ze stwierdzeniem, że niektóre formy komunikacji online są w stanie zastąpić intymność zwykłych połączeń telefonicznych na tyle, aby te drugie stały się zbędne. Oprócz tego należy zwrócić uwagę na oczywiste wątpliwości, wynikające z metodologii tych badań — dzwonienie 15 razy na miesiąc do operatora kablówki nie świadczy przecież o przyjaźni. Mimo to naukowcy podkreślają, że ich wyniki są zgodne z dotychczasowymi badaniami. A do tego zdają się potwierdzać to, co wiemy już od pewnego czasu: posiadanie wielu znajomych nie jest tak ważne, jak posiadanie kilku bliskich przyjaciół.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Hannah Ongley
Zdjęcie via Instagram

Tagged:
Gender
Kultura
przyjaźń
płeć
kryzys ćwierćwiecza