uwaga, nadchodzi parri$

Choreografka Rihanny i Justina Biebera zaczyna karierę solową.

tekst i-D Staff
|
26 Wrzesień 2016, 3:45pm

Parris Goebel, znana jako Parri$, jest młodą nowozelandzką artystką, która już zdażyła współpracować z największymi gwiazdami. Otrzymała 3 nominacje do nagród za swój wkład w powstanie teledysku do „Sorry" Justina Biebera, a także stworzyła choreografię do świetnego występu Rihanny na gali VMA w 2016 roku. 24- letnia Goebel współpracowała także z Janet Jackson, J. Lo i Nicki Minaj, a teraz postanowiła skupić się na własnej karierze muzycznej.

W sierpniu wydała dwa single: bardzo barwny i klubowy kawałek „Friday" oraz trapowe „NASTY", do których sama wyreżyserowała i wyprodukowała teledyski oraz ułożyła choreografię. „Fiyah" jest kolejną miłą niespodzianką. Single są bardzo w stylu CL, Parri$ wzbogaciła je jednak o typowy dla siebie flow z ognistym refrenem. Oczywiście, przy jej pozycji w branży tanecznej, teledysk nie mógł wyglądać źle. Powstał w Londynie, gdzie Goebel przewodzi grupie pięknych tancerek. Dziewczyny razem szaleją po mieście, odwiedzają nawet kościół, a wszystko przeplata się z goleniem głowy, zionięciem ogniem i wyprowadzaniem psów na spacer. Nowozelandka wygląda świetnie, a jej stylówka jest po prostu niesamowita. Zachwyceni „Fiyah" poprosiliśmy Parri$, aby odpowiedziała nam na kilka pytań.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Jak rozpoczęłaś swoją przygodę z tańcem?

Od zawsze kochałam tańczyć, w zasadzie już od najmłodszych lat, kiedy moja mama zapisała mnie na zajęcia teatralne, na których uczyliśmy się różnych stylów.

Pamiętasz swój pierwszy występ?

Myślę, że to było jeszcze w podstawówce, występowałam razem z siostrą.

Jaka jest najlepsza rada, jaką kiedykolwiek otrzymałaś?

Jeśli masz wielkie marzenia i będziesz ciężko pracować, to możesz osiągnąć wszystko, czego pragniesz.

Jak się współpracowało z Rihanną przy tworzeniu choreografii na galę VMA?

To było niesamowite — jest wspaniałą artystką, z pewnością jedną z najlepszych w branży muzycznej. Tworzenie choreografii dla niej było wyjątkowym doświadczeniem, tak jak to, że aż 6 dziewczyn z mojej grupy ReQuest Dance Crew tańczyło razem z nią na scenie.

Jak podobała ci się sama gala?

To był mój pierwszy raz i świetnie się bawiłam. Przejście się po czerwonym dywanie było świetne. Byłam dumna, że mam na sobie samoańską sukienkę, dzięki której mogłam reprezentować moją kulturę. Z pewnością, było to wydarzenie pełne gwiazd największego formatu.

Jakby cię opisali przyjaciele?

Bardzo skupiona i zdeterminowana, aby osiągać cele, które sobie wyznaczę. Nie ma dla mnie tematów tabu, zawsze mówię to, co myślę. Moja rodzina jest dla mnie wszystkim.

Skąd jesteś? Co jest najfajniejsze w twoim rodzinnym mieście?

Jestem z Auckland, z Nowej Zelandii. Najlepsze w moim mieście jest to, że mieszka tam moja rodzina.

Byłaś kiedyś w Paryżu?

Tak i bardzo mi się podobało. To miasto ma świetną energię i wyjątkowe tancerki.

Co sądzisz o obecnym trendzie na taneczne solówki w teledyskach?

Sądzę, że każdy rodzaj tańca w te;eduslach jest dobry dla branży. Widzimy teraz różne formy wyrazu i interpretacji muzyki i słów za pomocą tańca. Podoba mi się, że pod tym względem jest teraz bardzo różnorodnie.

Powiedz nam coś o swoim nowym wideo do „Fiyah".

„Fiyah" powstało w Londynie, zostało zainspirowane tamtejszym krajobrazem i moimi przyjaciółmi, którzy tam mieszkają. Moda odgrywa ważną rolę w tym wideo, a kościół, w którym nagrywaliśmy, zapierał dech w piersiach. Szwędanie się po londyńskich ulicach było super. Pod koniec przenosimy się do wozu strażackiego, gdzie laski zioną ogniem, co zdecydowanie urozmaica cały klip.

Planujesz już jakieś nowe projekty?

Bardzo chcę stworzyć coś związanego z filmem i telewizją.

Jaką radę dałabyś tym, którzy chcą rozkręcić swóją taneczną karierę?

Musicie ciężko pracować każdego dnia, tylko w ten sposób staniecie się lepsi w tym, co robicie. Im więcej godzin spędzasz w studiu z odpowiednimi nauczycielami i tancerzami, tym lepszy się stajesz. Taniec to sposób patrzenia na świat; to pasja; coś, co możesz robić każdego dnia, bo to kochasz.

Gdzie widzisz siebie za 10 lat?

Będę tworzyć rzeczy, jakich świat jeszcze nie widział.

Przeczytaj też:

Tagged:
parris
Newsy