illma gore wytatuuje twoje imię na swoim ciele za 10 dolarów

Od czasu, gdy była małą dziewczynką, Illma chciała zakryć całe swoje ciało w imię sztuki.

tekst i-D Team
|
27 Styczeń 2015, 3:57pm

22-letnia artystka streetowa Illma Gore właśnie rozpoczęła na Kickstarterze kampanię o nazwie Tatto Me, by sfinansować swój najnowszy projekt: Wytatuuj swoje imię na jej ciele za 10 dolarów. Ale to nie jest tylko śmieszna PR-owa zagrywka. Od czasu, gdy Illma była  małą dziewczynką, chciała wytatuować całe swoje ciało w imię sztuki. A w świecie, w którym wygląd jest uprzedmiotowiany i mierzony nierealnymi standardami, ciekawie zobaczyć kobietę, która postanawia przejąć kontrolę nad własnym ciałem. Zwłaszcza że jest to dość przewrotne, bo Illma chce całkowicie poddać się innym. Podąża śladami artystów takich jak Wafaa Bilal czy Marina Abramovic, która leżała bez ruchu na stole przez sześć godzin, podczas gdy publiczność używała różnych przedmiotów, np. pejcza czy załadowanego pistoletu, żeby dostarczać jej zarówno bólu, jak i przyjemności. Podobnie Illma przekaże całą kontrolę nad kreatywną stroną procesu w ręce ludzi, których wybrała przez internet.

 Wystawia się na kompletne ośmieszenie z imionami typu Penis Butt (Penis Dupa) czy Tobacco Rat (Tytoniowy Szczur), które wytatuowała sobie na łokciu (chociaż, narysowała tam też linię nienawiści). Illma jest zadowolona, że może zamienić swoje ciało w dzieło sztuki, którego nie da się sprzedać. Reakcje publiczności są pozytywne. W ciągu kilku tygodni od rozpoczęcia kampanii zebrała ponad 11 072 dolarów (i prawie podwoiła tymsamym swój cel), niestety jej konto zostało nieoczekiwanie zawieszone, a pozyskane środki wstrzymane. To zmusiło ją do wznowienia kampanii na GoFundMe. Zaczęła wszystko od początku.
Rozmawiamy z Illmą o kochankach, wrogach i o tym, jak zmieniając swoje ciało w płótno, zamierza wpłynąć na ogólnie przyjęte w społeczeństwie pojęcie piękna. Przedstawiamy pannę Illmę Gore wciąż w fazie tworzenia.

Czy zawsze interesowałaś się sztuką?
W szkole zawsze byłam tym dzieciakiem, który dobrze maluje i rysuje. Niestety, dorastanie w domu było dla mnie niebezpieczne, na tyle, że ulica stała się bezpieczniejsza. Gdy miałam 15 lat, mieszkałam w opuszczonym domu, w którym malowałam. I od tego momentu wiedziałam, jaką drogą będę podążać.

Który artysta najbardziej cię inspiruje i dlaczego?
Inspiruje mnie wielu artystów. Jednak najwięcej czerpię z filozofii, zwłaszcza Alberta Camusa. 

Kiedy pojawił się pomysł, żeby pokryć ciało tatuażami?
Od kiedy miałam pięć lat, chciałam wytatuować każdy centymetr mojej skóry. Odkryłam też, że niektóre miejsca są trudne, nie wszystkie prace wyglądałyby na nich dobrze.

Czy sentencje z tatuaży powinny być brane bardziej serio, dlatego że są wpisane w skórę na stałe? 
Żyjemy w świecie nastawionym na fizyczność, Kim Kardashian pozująca półnago, Justin Bieber farbujący włosy na blond czy twarz Renée Zellweger, przy której internet wystrzelił w kosmos. Mimo politycznych czy moralnych przekonań twoje ciało bez wątpienia jest twoją własnością.

Co chciałabyś wyrazić tym projektem?
Pokazuję swój indywidualizm i oddaję się kapryśnemu światu.

Dlaczego imiona obcych ludzi, a nie tych, których kochasz i którzy kochają ciebie?
Chcę stworzyć jedność ze światem, w którym teraz żyjemy - przyjaciele i obcy są na równi. Żadnych ograniczeń.

Jak zamierzasz zmienić ogólnie przyjęte w społeczeństwie pojęcie piękna?
Chcę wyzwolić fałszywe przekonanie o tym, czym jest rozsądek w postrzeganiu swojej zewnętrzności. Twoje ciało jest opakowaniem, którego wygląd nie powinien cię ograniczać. A to się dzieje - począwszy od rządu, który limituje zakres tego, co wolno nam zrobić z własnym ciałem, a skończywszy na seksualnych relacjach. Gdzieś pomiędzy są jeszcze kwestie pracy, kariery i społeczeństwa. Każda fizyczna interakcja jest znaczącą drobinką, która składa się na to, kim jesteśmy i jak żyjemy.

Są jakieś tatuaże, których nie akceptujesz? 
Nie wytatuuję dyskryminacji i nienawiści.

Dlaczego to muszą być imiona, a nie coś graficznego?
Mogą być małe obrazki.

Chcesz, żeby twoje ciało było postrzegane jako pojedyncze dzieło sztuki czy raczej zwielokrotnione?
Pojedyncze dzieło stworzone z tysiąca małych.

Co odpowiesz hejterom, którzy będą niechybnie krytykować to, co robisz, i postrzegać to jako żałosną zagrywkę PR-ową?
Kto co lubi, ziomuś.

Jak się poczułaś, gdy Kickstarter skasował twoją kampanię?
Byłam wkurzona na ich brak profesjonalizmu. Wciąż nie usłyszałam wyjaśnień, przynajmniej dotyczących zawieszenia kampanii. Mają do tego prawo, ale nie do zabierania wpłaconych przez ludzi pieniędzy.

Nad jakimi innymi projektami jeszcze pracujesz?
Stale podróżuję i tworzę murale w całych Stanach!

@illmatherfuka

gofundme.com/jwqr6k

Kredyty


Tekst Tish Weinstock

Tagged:
Wywiady
Illma Gore