johnny depp o lily-rose

Aktor przyznał, że przeraża go obsesja świata mody na punkcie jego córki.

tekst Charlotte Gush
|
23 Listopad 2015, 12:10pm

Świat mody zakochał się w Lily-Rose Depp od pierwszego wejrzenia. Jej urok osobisty, styl super fajnego dzieciaka i błogosławieństwo w postaci genów od takich rodziców jak Vanessa Paradis i Johnny Depp sprawiły, że stała się gwiazdą mediów społecznościowych, jeszcze zanim udzieliła pierwszego wywiadu (kiedy w końcu przemówiła publicznie, to oczywiście na łamach i-D). Jednak fakt, że tak szybko stała się muzą i gwiazdą kampanii Chanel, zaskoczył nawet jej ojca. Chociaż Johnny Depp wiele razy deklarował pełne wsparcie dla córki, to tym razem przyznał, że tempo, z jakim wkracza w świat show-biznesu, trochę go przeraża.

„Nie spodziewałem się tego wszystkiego, co dzieje się wokół Lily-Rose. Z pewnością nie tak wcześnie", powiedział w rozmowie z Daily Mail. „Została złapana przez Karla Lagerfelda - ciekawy przypadek, bo to on zwrócił uwagę na jej matkę, gdy była w tym samym wieku. Kiedy widzę Lily-Rose w pełnym makijażu, wystylizowaną do sesji, to trochę niepokojące, bo jest piękną dziewczyną i to wszystko dzieje się tak szybko".

Johnny wypowiedział się też na temat pojawienia się Lily-Rose w projekcie Self Evident Truths (seria fotograficznych portretów ludzi identyfikujących się jako LGBTQI), które zostało uznane za jej coming out: „Tysiące ludzi obserwuje ją w mediach społecznościowych i wszyscy byli totalnie zaskoczeni. Ale nie ja. Wiedziałem już o tym, bo mówi mi wszystko, nie ma takiej rzeczy, której bałaby się powiedzieć. Jesteśmy bardzo blisko i jestem dumny z naszej relacji. Lily jest bystrym dzieciakiem i jedną z najbardziej sprytnych osób, jakie znam. Znacznie mnie pod tym względem wyprzedza. I moich znajomych też! Niezależnie co robi, jeżeli będzie potrzebować mojej rady, jestem zawsze przy niej. Dzieci powinny podejmować własne decyzje, a jedyne co możesz zrobić jako rodzic, to oferować im wsparcie. I ja tak robię".

@lilyrose_depp

W 2016 r. Lily-Rose pojawi się w czterech filmachgrając również u boku Natalie Portman w Planetarium, ale jej tata twierdzi, że nie ma nic wspólnego z wyborem jej kariery. „To, żeby została aktorką, nie było nigdy moim marzeniem, nie pragnąłem tego dla niej, ale to właśnie lubi robić, to jej pasja. I do tego ma umiejętności, które może pokazać".

Wydaje się, że Lily-Rose sama kieruje swoim życiem i ma wszystko pod kontrolą, ale jej tata zaznaczył, że zawsze będzie się o nią niepokoił: „Nieważne, jak będzie dorosła, nigdy nie przestanę się o nią martwić. Tak jest w relacjach ojciec-córka. Jest rozsądna i ufam, że będzie odpowiedzialna, ale nie umiem sobie wyobrazić dnia, w którym odłączę się, żeby pozwolić jej wybrać własną drogę w świat".

@lilyrose_depp

Przeczytaj też:
Dlaczego kochamy Lily-Rose Depp?
Lily-Rose Depp debiutuje w Vogue'u.
Lily-Rose Depp o cyrku medialnym i swojej wielkiej pasji.

Tagged:
johnny depp
Lily-Rose Depp