Reklama

magdalena frąckowiak nie da zrobić z siebie idiotki

Supermodelka i Aniołek Victoria’s Secret ostro reaguje na „głupie” pytanie reportera.

tekst Sasha Geyer
|
12 Listopad 2015, 10:45am

Alasdair McLellan

Magdalena Frąckowiak udowodniła, że uroda nie jest jej jedynym atutem. Supermodelka nie pozwoliła reporterowi portalu TMZ, który rozmawiał z modelkami przed pokazem Victoria's Secret, na „robienie z niej idiotki". Dziennikarz pytał Aniołki o to, co zjedzą po pokazie, próbując potwierdzić stereotyp o głodzących się modelkach, które mają problemy z zaburzeniami odżywiania. Frąckowiak, która jest gwiazdą przemysłu modowego od prawie 10 lat i pojawia się w pokazach Victoria's Secret's od 2010 r., szybko ucięła dyskusję i poprosiła o „bardziej inteligentne pytanie". „[Sugerujesz, że] głodzę się i nie mogę się doczekać końca pokazu, żeby móc coś zjeść", tymi słowami modelka zamknęła dziennikarzowi usta. Zobaczcie sami.

Odpowiedzią TMZ był artykuł, w którym napisano, że Frąckowiak była „wkurzona z głodu". Wiemy, że nienaturalny wizerunek ciała jest poważnie dyskutowaną kwestią w branży mody i modelingu, jednak materiał nagrany przez TMZ (zatytułowany: „backstage z gorącymi modelkami, które pragną niezdrowego jedzenia") pokazuje Aniołki w sposób seksistowski, traktując je protekcjonalnie, patrząc przez pryzmat krzywdzących domysłów. Frąckowiak, która w 2013 r. zajęła 23. miejsce na liście 50 najlepszych modelek według portalu model.com, ma niewątpliwie prawo oczekiwać więcej szacunku i profesjonalnego traktowania ze strony reportera.

Przeczytaj też:
Jak Victoria's Secret stała się olimpiadą świata mody?
Lane Bryant poucza Victoria's Secret hasztagiem #imnoangel.
Social media, a walka o piękno.

Kredyty


Tekst: Sasha Geyer
Zdjęcia: Alasiar McLellan