Reklama

lata 90. – krótki, stylowy przewodnik

Za czym dziś tęsknimy?

tekst Tish Weinstock
|
29 Styczeń 2016, 12:16pm

Zamknijcie oczy i cofnijcie się myślami do świata przed Instagramem, w którym zdjęcia przypinało się na tablicę korkową, a nie tę na Facebooku. W radiu królowały girlsbandy, boysbandy i piosenki o Barbie, a my potrafiliśmy spędzić godziny z blokiem rysunkowym i kredkami albo Tamagotchi i dobrze się bawić. Z walkmana leciały piosenki Spice Girls i The Offspring, a w telewizji nadawali „Buffy: Postrach wampirów" i „Jezioro marzeń". A te ciuchy! Dzwony tak szerokie, że w nogawce zmieściłoby się małe dziecko, ponętne topy bez ramiączek... Moda w latach 90. była wyjątkowa. Ostatnio zalewa nas fala nostalgii, a popkultura jest przesiąknięta nawiązaniami do tamtej dekady. Dlatego postanowiliśmy stworzyć listę rzeczy, których najbardziej nam dziś brakuje.

Co oglądaliśmy?
Dorastanie w latach 90. nie było łatwe, szczególnie dla niezrozumianych, zestresowanych nastolatków. Na szczęście mieliśmy chociaż filmy i seriale, które często nas ratowały. „Szkoła złamanych serc" była naszym przewodnikiem po życiu i pomagało w ciężkich chwilach. Wyjątkowy trójkąt miłosny (a może jednak czworokąt?) z „Jeziora marzeń" pokazał nam tajemnice związków, a napięcie pomiędzy Dawsonem, Paceyem, Joey i Jen ukształtowało wyobrażenie o miłości wielu humorzastych nastolatek. Inne opowieści o niespełnionej lub niezwykłej miłości, to np.: „Buffy: Postrach wampirów", „Czarodziejki", „Roswell: W kręgu tajemnic" i „Sabrina, nastoletnia czarownica". Wszystkie te seriale udowadniały, że lepiej nie wdawać się w romans z wampirem, kosmitą, czarownicą, czy jakąkolwiek pozaziemską istotą. Tęsknimy też za takimi klasykami jak: „Słodkie zmartwienia", „Szkoła uwodzenia", „Szkoła czarownic", „Pełna chata", „Przyjaciele", „Miasteczko Twin Peaks", „Bajer z Bel-Air", „Beverly Hills, 90210", „Byle do dzwonka"... Możemy tak wymieniać bez końca.

Czego słuchaliśmy?
Tę dekadę rozpoczęli Mc Hammer i Vanilla Ice. W muzyce lat 90. liczyły się skrajności i przeciwieństwa, a z biegiem lat ten podział robił się coraz wyraźniejszy. Z jednej strony seksowne girlsbandy (Spice Girls, All Saints, En Vogue, TLC) szerzyły swoje feministyczne przesłanie, z drugiej fanki szalały na punkcie boysbandów. Od Backstreet Boys po *NSYNC - każdy szanujący się zespół miał pasujące stroje, rozpięte koszule, nażelowane włosy i świetne układy taneczne. Oprócz nich popularne były także zupełnie inne kapele dla zbuntowanych nastolatków jak Nirvana, Garbage, Hole i Blink 182. Piosenki „Kiss Me" Sixpence None The Richer i „Lovefool" czy „My Favourite Game" The Cardigans były doskonałymi utworami dla zakochanych. Pod koniec dekady pojawiły się księżniczki popu, Britney Spears i Christina Aguilera, oraz latynoscy piosenkarze, Enrique Iglesias i Ricky Martin. Źli chłopcy britpopu, tacy jak Oasis i Blur przyczynili się do powstania nowej subkultury, a duński zespół Aqua śpiewał o wszystkim - od lalek Barbie po „Doktora Jonesa" (kimkolwiek on jest). Nie udawajcie, że nie oglądaliście ich klipów. Nie wyprzecie się nawet „Smerfnych hitów". Wiemy, że jeszcze macie te kasety, upchnięte gdzieś głęboko w szafie.

Co nosiliśmy?
Większość trendów z lat 90. powróciła i ma się świetnie, ale cieszymy się, że niektóre z nich pozostały zapomniane. Pamiętacie je? Dziewczyny nosiły bojówki, topy zrobione z bandan, koszulki bez ramiączek, rave'owe ciuchy, buty z czubem na malutkim obcasie, rybaczki, karbowane włosy, spódnice zakładane na spodnie i wszystko z motywem smoków i płomieni. Chłopcy zadawali szyku w vintage'owych już sportowych ciuchach, kolorowych wiatrówkach, kreszowych dresach, podkoszulkach, T-shirtach noszonych z marynarkami, bardzo jasnych jeansach z podwiniętą jedną nogawką i wszelkich ciuchach w kratę, a na głowie mieli obowiązkowy przedziałek na środku. Przy doborze akcesoriów obowiązywała zasada „im więcej, tym lepiej". Na topie były naklejane kolczyki, wielkie frotki, doczepiane kolorowe pasemka, silikonowe bransoletki, pierścionki zmieniające kolor, spinki do włosów w kształcie motylków, zegarki Casio Baby-G, okulary przeciwsłoneczne z prostokątnymi szkłami, biżuteria z delfinkami i symbolem yin i yang, łańcuszki i paski noszone w talii, podświetlane adidasy, kapelusiki bucket hat, faceci z kółeczkami w obu uszach, czapki noszone daszkiem do tyłu, zmywalne tatuaże i żyłkowe naszyjniki. A wy za czym najbardziej tęsknicie? A co powinno zostać na dnie szuflady?

Przeczytaj też:
- 35 zapomnianych trendów w modzie
- Telewizyjne klasyki lat 90.
-
Cofnij się do LA z lat 90.

Kredyty


Tekst: Tish Weinstock
Tłumaczenie: Patrycja Śmiechowska

Tagged:
Nostalgia
muzyka
lata 90.
seriale
dorastanie