snoop dogg nie żałuje seksistowskich tekstów

Powiedział za to, że nauczył się już kochać kobiety.

tekst i-D Staff
|
25 Maj 2015, 9:15am

Jak wszystkim wiadomo, mizoginia w rapie to chleb powszedni, a wielu artystów wręcz gimnastykuje się, aby choć jeden wers nie pękał od „suk", „dziwek" oraz poniżających rzeczy, które je spotkają ze strony mężczyzn. Snoop Dogg to seryjny winowajca, weźmy na przykład parę wersów z kawałka Set It Off, pochodzącego z albumu Tha Last Meal wydanego w 2000 roku: „Gawędzę sobie ze słodką Wietnamką, a może Libanką? Chociaż to była chyba Chinka. Zresztą nieważne, bo i tak wszystkie kończą na kolanach".

W przeciągu ostatnich lat, Snoopzilla złagodził trochę styl, mówiąc w wywiadzie ze Sky, że: „jestem bardziej wrażliwy i otwarty, jeśli chodzi o moje teksty. Postrzegam teraz kobiety jako piękne osoby, nie piszę już, tak jak kiedyś, że są dziwkami czy sukami." Snoop tłumaczy również, że „w miarę jak dojrzewałem, zakochałem się w swojej żonie, zacząłem kochać moją matkę, babcię i córkę...Zrozumiałem, kim jest kobieta, więc zacząłem o tym pisać i to wyrażać". Podsumowuje, mówiąc: „Mój stosunek do kobiet się zdecydowanie zmienił".

Więc, czy Snoop żałuje tekstów jak: „suki to nic innego jak dziwki, które zwabią cię w pułapkę" (w utworze Dr Dre Bitches Ain't Shit) czy też „Bitch, please! [proszę cię, suko], co musisz teraz zrobić, to obszyć mi płaszcz, a potem skręcić blanta" (Bitch Please)? Hmm - jakoś nie. Czemu? „Bo tak mnie wyszkolono, jak tylko zaczynałem, więc niczego nie żałuję". Tutaj nasuwa się pytanie: gdzie dokładnie znajduje się ten obóz szkoleniowy dla mizoginistów w rapie? „Nie wydaje mi się, że możesz się wstydzić, albo czuć się głupio, jak czegoś nie wiesz," tłumaczy Snoop, po czym dodaje: „jak nie wiesz, to nie wiesz". No, przynajmniej teraz już wiesz, że kobiety to też ludzie. A teraz, czy możemy tę wspaniałą i odkrywczą wiadomość ogłosić wszystkim innym raperom?

Kredyty


Tłumaczenie: Zuza Bień
Kadr z teledysku do Peaches and Cream