dacre montgomery, czyli wschodząca gwiazda netflixa

Prawdopodobnie jeszcze o nim nie słyszeliście, ale aktor lada moment wystąpi w drugim sezonie „Stranger Things” i będzie o nim głośno.

tekst Tish Weinstock
|
11 Lipiec 2017, 6:30am

Dacre ma na sobie sweter A.P.C. Koszula AG Jeans.

Artykuł pierwotnie ukazał się w 348. numerze i-D, zatytułowanymThe Creativity Issue". 2017 rok.

Dacre Montgomery nie jest typowym 22-latkiem. Praktycznie nie pije alkoholu, rzadko imprezuje, a jeszcze rzadziej udostępnia coś na mediach społecznościowych, a tak w ogóle nie lubi spędzać czasu patrząc w ekran telefonu. Jeszcze raz podkreślamy - nie jest typowym 22-latkiem, szczególnie dlatego, że wystąpi w drugim sezonie „Stranger Things" — jednego z najlepszych seriali w historii Netflixa. Niewielu młodych mężczyzn musi zmagać się z tak wielką sławą, jaka czeka na Dacre'a.

Nie wydaje się, że aktor jest tym zakłopotany. „Raczej się nie stresuję", zapewnia nas przez telefon z Los Angeles, „Czuję się pewny, tak jest dobrze". Nagrywanie nowego sezonu nadal trwa, a całość owiana jest tajemnicą, dlatego Dacre znalazł się w trudnej pozycji - mówi się, że będzie następną gwiazdą, ale nie mamy jeszcze na to żadnych dowodów. Pomimo to aktor jest nad wyraz zrelaksowany. I znowu jego historia nie jest zwyczajna. W 2015 roku przyleciał do LA na zdjęcia próbne do nadchodzącego hitu kinowego „Power Rangers" w ostatniej chwili. Nie miał portfolio, a jego nazwiska nie znalazłbyś na Filmwebie. Dostał wiadomość o przesłuchaniu w piątek, wyleciał w sobotę, zdjęcia próbne miał w niedzielę, a w poniedziałek otrzymał propozycję roli. I nie był to jedyne przypadek, ani szczęście, bo Dacre jest bardzo pracowity i ambitny. 

Kurtka i koszulka Diesel Black Gold. Spodne dresowe Lacoste. Buty New Balance.

Urodził się w Perth w Australii, jego mama jest Kanadyjką, a tata Nowozelandczykiem. Oboje pracowali w branży, dlatego karierę filmową Dacre ma po prostu we krwi. „Jest coś związanego z byciem na planie filmowym", rozmyśla młody aktor, „ta adrenalina, pośpiech. To jak narkotyk. W dzieciństwie widziałem, jak moi rodzice pracują przez niezliczoną ilość godzin nad niesamowitymi projektami. Pomyślałem wtedy: 'Chcę być częścią tego'". I tak właśnie zrobił. Zapisał się na lekcje aktorstwa, kiedy miał 10 lat i uczęszczał na nie, dopóki nie dostał się w 2015 roku do prestiżowej szkoły Western Australian Academy of Performing Arts. Oczywiście do tego czasu Dacre przekroczył poziom aktorstwa, które wiązało się z rolami proponowanym mu wówczas w Australii. „Australijska branża rozrywkowa jest wspaniała, ale to chałupnictwo", przyznaje, „Oglądałem dużo amerykańskich filmów i programów telewizyjnych i pomyślałem: 'Chcę tam być, jak to zrobić?', więc ćwiczyłem mój amerykański akcent, odezwałem się do kilku agentów i zacząłem myśleć nad planem wypromowania się w Stanach Zjednoczonych". Tej wiosny, kilka miesięcy przed ukończeniem akademii, otrzymał rolę Jasona, atrakcyjnego czerwonego Rangera i przywódcy gangu obok Bryana Cranstona i Elizabeth Banks. 

Podobnie było w przypadku „Stranger Things", chwalonego serialu Netflixa o grupie dzieciaków z małego miasta, których życie zostało przewrócone do góry nogami wraz z pojawieniem się demonicznej bestii z innego wymiaru i dziwnej dziewczynki z telekinetycznymi mocami. Jak reszta świata Dacre z zachwytem oglądał pierwszy sezon i oszalał na jego punkcie. Kiedy ogłoszono castingi do roli nowej postaci - Billy'ego - Dacre był w Perth. Po jednej rozmowie przez Skype'a z reżyserami Mattem i Rossem Dufferami dostał angaż do drugiego sezonu. Tak naprawdę pierwszy raz zobaczyli się osobiście pierwszego dnia na planie. „Kiedy przyszedł czas przesłuchania, byłem trochę spanikowany, bo byłem wielkim fanem serialu", powiedział Dacre, „Ale nie ukazał się jeszcze żaden mój film, dlatego nie mogłem im niczego pokazać. Wiedziałem, że muszę ich zachwycić, więc zrobiłem krótki film. Nie było żadnego scenariusza, dlatego improwizowałem, dodałem nawet napisy końcowe i muzykę". 

Sweter i spodnie Belstaff.

W drugim sezonie Dacre zagra Billy'ego - jednego z głównych antagonistów. „W przypadku tej postaci chcieli stworzyć ludzkiego potwora, który jest bardziej przerażający od fikcyjnej bestii", wyjaśnia, „Billy jest bardzo zabawny i otwarty, ale w środku jest szalony". W przeciwieństwie do roli w „Power Rangers", do której Dacre musiał ćwiczyć 3 godziny przez 6 dni w tygodniu, podczas wcielania się w postać Billy'ego musiał to wszystko odpuścić. „Raczej nie piję alkoholu, prawie nigdy, wychodzę na miasto może raz na 2 miesiące i imprezuję wtedy ze znajomymi. Ale Billy to całkowite przeciwieństwo, dlatego przygotowując się do roli, przyjąłem postawę: 'Wychodzę na miasto i będę imprezował przez cały weekend". Tak więc zrobiłem i całkowicie się zatracałem".

Nieważne czy chodzi o rolę nastoletniego amanta w „Power Rangers", czy łajdaka w „Stranger Things", jedno jest pewne - Dacre Montgomery będzie kimś wielkim. Spójrzcie, co się stało z Millie Bobby Brown i resztą obsady pierwszego sezonu serialu. Stali się światową sensacją, występowali w programach typu talk-show, teledyskach i uczęszczali na gale rozdania nagród i pokazy mody. Stali się nawet bohaterami memów. Ich życie nigdy nie będzie już takie samo. I podobnie będzie z Montgomerym. A tak naprawdę jego życie już uległo zmianie. Wejdźcie na Instagrama, a zobaczycie ponad 144 tys. obserwatorów, z czego większość to dziewczyny w wieku 11-18 lat — już są jego fankami. No cóż, większa część z jego zdjęć to goła (i umięśniona) klata albo fotki, na których melancholijnie patrzy w dal, a jego fryzura idealnie podkreśla jego twarz — ale nikt jeszcze nie widział go w akcji na ekranie. 

„Nie wprawia mnie to w zakłopotanie", przyznaje aktor, kiedy jest pytany o sławę. „Nie kręci mnie perspektywa utraty anonimowości. Nie zająłem się tym, bo chciałem być zauważony i bogaty, nie wciąga mnie cała idea mediów społecznościowych. Jeśli to się kiedyś zmieni, odpuszczę sobie". Spokojny, wyluzowany i pewny siebie Dacre brzmi, jakby był w tym przemyśle od lat. Jeśli tak mówi po zaledwie dwóch rolach, nie mamy wątpliwości, że czeka go świetlana przyszłość. 

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Tish Weinstock
Zdjęcia: Bruno Staub 
Stylizacje: Julian Jesus

Fryzura: Tamas Tuzes z L'Artelier NYC.Makijaż Sofi Chernyak. Asystent fotografa: Evan Browning. Asystent stylisty: Join Chantisa.

Tagged:
Film
Netflix
Power Rangers
stranger things
dacre montgomery