LASS w krainie czarów

Może pamiętacie ją z The Voice of Poland, a może widzieliście ją na żywo, gdy grała support przed Melą Koteluk. Kasia Klimczyk, od niedawna Lass, wypuszcza dziś w świat swój nowy klip.

|
lut 9 2015, 2:45pm

zdjęcie: Anna Bloda

Za LASS nie stoi, żadna wytwórnia płytowa, więc na razie nie planuje płyty, ale póki co można posłuchać jej na koncertach, albo w internecie, jesteśmy spokojni. Uwielbiamy ją za autentyzm i miłość do tego co robi. Przy okazji premiery najnowszego klipu, zadaliśmy jej kilka pytań.

Opowiedz o okolicznościach powstania wideo?
Wonderland powstawał wiosną i wczesnym latem 2014 roku, kiedy mieszkałam w Nowym Jorku. Chyba kiedyś przy śniadaniu stwierdziłyśmy z Anią Blodą, że chcemy zrobić coś razem… Zdjęcia do teledysku były robione na Brooklynie i w Soho. Na końcu klipu widać autentyczne fragmenty z koncertów, które grałam w Tammany Hall i Pianos w Nowym Jorku. Te sceny mają uzmysłowić, że ten cały Wonderland może być prawdziwy.

Gdy pierwszy raz puściłam Ani Wonderland ona od razu w głowie miała historię, którą chciała sfilmować, postanowiłam więc wtrącać się jak najmniej. Wiedziałam, że to co zrobi będzie dobre, jak zawsze.

O czym opowiada ta historia?
Wonderland to opowieść o krainie czarów, o ganianiu za marzeniami, o niemarnowaniu swojego życia, o odwadze, o tym by nie chować się w strachu przed życiem. Ta piosenka jest bardzo o mnie. O moich uczuciach... kiedy New York był moim domem. Z jednej strony spełniałam swoje marzenia grając tam koncerty, rozwijając i spełniając się artystycznie, a z drugiej strony tęskniłam za ukochanymi ludźmi, których zostawiłam za sobą w Polsce.

Wonderland to taka historia o Kopciuszku... rano jesz pizze za ostatniego dolara, a wieczorem idziesz na bal w kostiumie od Prady u boku największych tego świata.

Lubisz się przebierać? W jaki sposób ubrania dają Ci energię?
Uwielbiam się przebierać! Uwielbiam też wyszukiwać oryginalne ciuchy. Może brzmi to trochę abstrakcyjnie, ale czuję, że ubrania mają ogromną energię. Projektant, który stworzył ubranie włożył w to swoją moc, którą ty przejmujesz nosząc je. Mam słabość do cekinów, hologramów i wzorów.

Jakie masz najbliższe plany?
Trzymam się zasady by nic nie planować. Nigdy nie wiadomo co się wydarzy, jak to mawiają "Nie znasz dnia ani godziny".

Ale jeśli chodzi o pewniaki to zagram juz niedlugo w warszawskiej Klubokawiarni Towarzyskiej, na Spring Break Festival w Poznaniu, oraz kilka supportów przed Melą Koteluk na trasie promującej jej nowy album Migracje. Zapraszam!

LASS

Kredyty


Tekst: Basia Czyżewska
Zdjęcia: Anna Bloda