zobacz prequel sequela „łowcy androidów”

Nie spodziewaliśmy się, jak bardzo skomplikowana jest ta historia.

|
sie 31 2017, 10:51am

Tekst pierwotnie ukazał się w brytyjskim wydaniu i-D.

Sequel „Łowcy androidów" doczekał się prequela. To brzmi jak odległa podróż w czasie, ale tak naprawdę nie musimy przenosić się daleko. Akcja nadchodzącego „Łowcy" rozgrywa się w roku 2049, a prequel zabiera nas do 2036, od którego dzieli nas tylko 19 lat – taki sam dystans, jak do 1998.

Podsumujmy sobie szybko wszystko, co wiemy o oryginalnym filmie (z Harrisonem Fordem) i o tym nowym (z Ryanem Goslingiem), tak by w właściwie podejść do prequelu (w którym zagra głównie Jared Leto).

Rozgrywający się w 2019 roku film z Fordem został nakręcony w 1982 roku przez Ridleya Scotta. Harrison gra w nim Ricka Deckarda, byłego gliniarza, który pracuje jako łowca androidów – jego pracą jest znalezienie i zlikwidowanie jak największej liczby „replikantów" – robotów, które wyglądają dokładnie jak ludzie. Jak można się domyślać – to dość wyczerpujący zawód. Wszystko komplikuje się jeszcze bardziej, gdy (uwaga: SPOILER!) Deckard zakochuje się w replikantce i ucieka z nią z miasta, co kończy film. Dzieje się też wiele innych rzeczy, ale mamy zbyt ograniczoną ilość słów, by je opisać, a poza tym powinniście sami zobaczyć film – o ile jeszcze tego nie zrobiliście.

Film z Ryanem Goslingiem rozgrywa się w 2049 roku, a nakręcony został przez Denisa Villeneuve. Na chwilę obecną z trailerów wywnioskowaliśmy następujące fakty: Ryan gra łowcę androidów nazywanego „K" (i nawet w tej roli jest pociągający). Podąża on za Deckardem (Fordem), a kiedy go wreszcie znajduje – odkrywa informacje, które „mogłyby spowodować wybuch wojny" – to chyba główny temat filmu. Pojawia się też Jared Leto w roli trochę przerażająco wyglądającego gościa, który odpowiada za konstrukcję replikantów. Jest, jak można się domyślać, „tym złym".

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

W prequelu dziejącym się w 2036 roku, nagranym przez Luke'a Scotta (syna Ridleya), widzimy Jareda Leto targującego się z ważnymi osobistościami, próbującego przekonać ich, by znieśli zakaz i pozwolili mu produkować replikantów. Ważni ludzie dość bezpośrednio dają do zrozumienia, że nie chcą żadnych replikantów. Biorąc jednak pod uwagę, że firma filmowego Jareda – Wallace Corp. – pomogła rozwiązać problem globalnego kryzysu żywnościowego, posiada on dość mocną kartę przetargową. Posiada też kilka budzących respekt replikantów.

Jeśli nieco się pogubiliście i nie rozumiecie, jak to wszystko się łączy – nie martwcie się, my też jeszcze nie wiemy. Na szczęście wkrótce będziemy mieli dość materiału z prequela, by wypełnić luki na filmowej mapie. W opublikowanym klipie Denis Villeneuve (reżyser „Łowcy androidów 2049") wyjaśnił, że jest to jeden z trzech filmów krótkometrażowych, streszczających wydarzenia z lat 2019-2049. Jeden już się pojawił, dwa kolejne nadchodzą — a od premiery właściwego filmu dzieli nas jeszcze tylko kilka tygodni.

Zobacz też: