michael jackson żyje

Przygotujcie się na nowy album artysty.

|
wrz 6 2017, 1:43pm

Kevin Mazur via Getty Images.

Osiem lat po śmierci Król Popu nadal zasiada na tronie. Kolekcja kapsułowa Supreme z jego zdjęciami wyprzedała się w ciągu kilku minut. Hołd oddali mu niedawno Spike Lee, Kenny Ortega, a nawet Beyoncé podczas występu na Super Bowl. Wczorajszy dzień był dla fanów MJ-a szczególnie interesujący: wielkie dzieło pełne zombie, jakim jest „Thriller", zostało wyświetlone na Festiwalu Filmowym w Wenecji w 3D, a na oficjalnym Twitterze i Instagramie legendarnego piosenkarza pojawiły się zapowiedzi równie przerażającego projektu.

Na początku wiadomo było niewiele. Projekt nosił tytuł „Scream", towarzyszyła mu halloweenowa animacja, a data premiery została wyznaczona na 29 września. MJ nagrał kiedyś piosenkę pod tym samym tytułem w duecie z Janet Jackson — znalazła się ona na jego albumie „HIStory: Past, Present and Future, Book I" z 1995 roku. Nie potwierdzono jednak, by nowa zapowiedź była w jakikolwiek sposób powiązana z tym utworem. W wywiadzie z Variety współwykonawca testamentu Jacksona, John Branca, powiedział: „W przeciągu kilku kolejnych tygodni pojawią się jeszcze dwa obwieszczenia" — nie chciał jednak zdradzić, czy „Scream" będzie albumem. Niemieccy fani byli jednak o tym przekonani, ze względu na plakaty, które zauważyli na Twitterze.

„W najbliższym czasie nie mamy w planach wydawania nieznanych wcześniej utworów", powiedział Branca i dodał: „To nie znaczy, że w najbliższej przyszłości nie pojawią się żadne ciekawe, [nowe] wydawnictwa". Okazało się, że nie skłamał, a niemieccy fani mieli rację: „Scream" będzie składanką zawierającą znane i kochane hity, takie jak „Thriller", „Somebody's Watching Me", „Ghosts", „Torture" i oczywiście „Scream". Idealna składanka do wprawiania w halloweenowy nastrój. Album jest już dostępny w przedsprzedaży.

Przeczytaj też:

Artykuł pierwotnie ukazał się w amerykańskim wydaniu i-D.