cara delevingne o depresji

„Cierpię na depresję. Kiedy pracowałam jako modelka, przechodziłam bardzo trudny okres, pełen nienawiści do samej siebie”, napisała na Twitterze.

tekst Hannah Ongley
|
04 Kwiecień 2016, 8:55am

Cara Delevingne nigdy nie bała się zabierać głosu w ważnych sprawach, od molestowania seksualnego w świecie mody, po hipotetyczny przycisk „nie lubię tego" na Facebooku. Często wypowiada się na temat ciemnej strony swojej branży, szczególnie wpływu, jaki wywarła ona na jej zdrowie psychiczne i fizyczne. „To machina, nad którą nie miałam kontroli", powiedziała w lipcu magazynowi Vogue, zanim skupiła się na aktorstwie.

Po tym, jak ukazała się nowa kampania Saint Laurent z Carą w roli głównej, wszyscy znów zaczęli się zastanawiać co z tą jej „emeryturą". Aby wyjaśnić niedopowiedzenia, Cara napisała do 5 mln obserwujących na Twitterze: „ja nigdy nie odeszłam". Okazuje się, że to nie koniec. 1 kwietnia opublikowała całą serię tweetów dotyczących modelingu, depresji i zdrowia psychicznego. „Nie winię branży za nic", napisała. „Cierpię na depresję. Kiedy pracowałam jako modelka, przechodziłam bardzo trudny okres, pełen nienawiści do samej siebie".

Jeśli Cara naprawdę „wróciła" do zawodu modelki, to z pewnością jest co świętować. Nie tylko dlatego, że znów będziemy mogli podziwiać ją na okładkach, ale też dlatego, że do gry wróci jeden z najodważniejszych głosów. Poniżej możecie przeczytać jej wpisy. 

Czy możemy sobie coś wyjaśnić...

Nigdy nie powiedziałam, że rzucam modeling

Nie winię branży mody za nic

Cierpię na depresję. Kiedy pracowałam jako modelka, przechodziłam bardzo trudny okres, pełen nienawiści do samej siebie.

Mam szczęście i cieszę się z rzeczy, przy których miałam szansę pracować

ale pracując próbowałam uciec, co doprowadziło mnie do skraju wytrzymałości

Skupiam się na filmach, staram się nie wyolbrzymiać swoich wszystkich wad — a jestem w tym naprawdę dobra

Dobra, koniec. Chciałam tylko to wyjaśnić i wyrzucić z siebie

Jeszcze jedno..."

Brat opowiedział mi dowcip i śmiałam się do rozpuku. Gdy opowiedział mi ten sam żart jeszcze raz, już nie śmiałam się tak bardzo. Potem wciąż powtarzał ten dowcip, aż przestałam się śmiać. Wtedy powiedział: „Skoro nie potrafisz ciągle śmiać się z tego samego żartu, to dlaczego ciągle płaczesz przez ludzi, którzy kiedyś cię skrzywdzili?".

@caradelevingne

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst Hannah Ongley
Zdjęcie Saint Laurent