nowa męska i kobieca energia, czyli pierwszy dzień fashion weeka w mediolanie

Moschino, Neil Barrett i Versace​ kwestionują przestarzałe zasady ubioru według płci i mieszają ze sobą różne elementy garderoby.

|
sty 15 2018, 1:22pm

„Ciekawił mnie sposób w jaki moda męska i damska mogą współistnieć", wyjaśnił za kulisami Jeremy Scott, gdy modelki ściągały z siebie obcisłe, czarne stroje z PCW i usztywniane maski. W trakcie pokazu kolekcji Moschino „Overt/Covert" na jesień/zimę 18/19 Scott badał granice podziału na płcie, poszukując pobudzenia i wyzwolenia. Ścieżka dźwiękowa autorstwa Michela Gauberta pulsowała agresywnym techno. Przesłanie Moschino brzmiało: ubrania mogą nas określać, ale nie muszą nas zniewalać. Marka oddała hołd bohaterom, kochankom i tym, którzy nie boją się spełniać fantazji.

Moschino

Podstawy garderoby biurowej zderzyły się z elementami BDSM. Szeroki pas do smokingu stał się osią dopasowanej, czarnej sukienki, a szelki podtrzymywały błyszczący gorset z PCW. Z garniturów w prążki wycięto duże panele, odsłaniając gołe ciało. „Bawiłem się ideą mieszania tego, co męskie, z tym co kobiece, w asertywnie wywrotowy sposób", dodał Scott. Dokonał tego wprowadzając motywy z mody w męskiej do mody damskiej, odcinając spore kawałki materiału i wstawiając w jego miejsce szelki. Do tego dodał tiul, kwiatowe nadruki i gorsety. Umięśnieni modele w tiulowych narzutkach, lateksie i naszywkach z hasłami bezpieczeństwa wciąż wyglądali niesamowicie męsko. Scott stworzył mocny koktajl z uległości, perwersji, seksu i siły.

Moschino

„Podważałem stereotypy i zaproponowałem coś nowego, nową energię mężczyzny i kobiety. Wielu ludzi, w tym moich przyjaciół, kwestionuje binarny podział płci". Było to widać najwyraźniej, gdy pokaz zamknął duet w smokingach, złożony z Oslo Grace (neutralnej płciowo osoby) oraz Violet Chachki, zwyciężczyni siódmego sezonu „RuPaul's Drag Race". „To część popkultury. Mają tu swoje miejsce i głos. Tak wygląda dzisiejszy świat, w którym żyjemy i który razem tworzymy. Świat lubi szufladkować ludzi, ale możemy to wymazać i zaprezentować siebie tak, jak chcemy". Prowokacyjny jak zawsze Scott zaprezentował się w świetnej formie.

Moschino

Pokaz zaczął się zaledwie kilka minut po tym, jak uwaga branży zwróciła się ku oskarżeniom wobec Bruce'a Webera i Mario Testino (koniecznie sprawdźcie poświęcony tematowi artykuł New York Timesa), w związku z czym intymna relacja między seksem i modą wprawiła nas w zakłopotanie.

I bardzo dobrze. Trzeba dzielić się doświadczeniami, słuchać innych ludzi i ich chronić, a także wprowadzić zmiany. Moschino stworzyło bezpieczną przestrzeń, pokazując ukryty świat i celebrując szerokie spektrum seksualności i siłę seksu za obopólną zgodą. „Seks jest częścią naszej natury i nie ma w nim niczego złego, jeśli obie strony się na wszystko zgadzają", wyjaśnił Scott.

Neil Barrett

Neil Barrett wziął na warsztat te same podstawy typowej, męskiej garderoby, przerabiając uniformy i szukając świeżego języka. Barrett ciął, zszywał i przerabiał modowe symbole od szkół po biura i od klubów po pola bitew, łączył kody i tworzył nowe hybrydy. Rozmył granice między strojami eleganckimi, wojskowymi, sportowymi i ulicznymi. Początkową inspirację zaczerpnął z połowy lat 90., w których nowe pokolenie projektantów przekształciło proporcje i materiały, ostatecznie odmieniając sposób ubierania się mężczyzn.

Neil Barrett

Barrett stał na czele tego ruchu. Dlatego podczas pokazu na jesień/zimę 18 wzdłuż sali z wybiegiem stały lustra, zniekształcające proporcje. Wojskowe kroje przeplatały się z haute couture. Bomberki stały się podstawą kokonów, które przypominały tzw płaszcze operowe. Z kolei trencze i inne stroje lekko zwężały się w talii, tworząc niemal sylwetkę klepsydry. Podejście Barretta było mniej otwarcie sprośne niż u Scotta, jednak stawiał podobne pytania dotyczące stworzonego przez społeczeństwa kanonu męskości.

Versace

Na koniec Donatella zaprosiła nas do domu Versace z wielkim hukiem. Rodzina niedawno skrytykowała nadchodzący serial „American Crime Story: The Assassination of Gianni Versace" i nazwała go czystą fikcją, ale za to kolekcja Versace na jesień/zimę 18 zaprasza nas do zajrzenia do ich rzeczywistości przez dziurkę od klucza.

Versace

Dla Donatelli ten dom mody jest prawdziwym domem. W tym sezonie czerpała inspirację z prywatności, jaką może się cieszyć za zamkniętymi drzwiami Versace casa. Akcesoria wykonano z elementów zdobiących bogate wnętrza. Na kopertówkach znajdowały się aksamitne przypinki, torby podróżne przypominały aksamitne zasłony, a bransoletki zastawę. Sofa w stylu Chesterfield narodziła się na nowo w formie skórzanych kurtek i akcesoriów z pikowaniem i guzikami. Zrealizowany z rozmachem pokaz kolekcji damskiej na wiosnę/lato 18 był hołdem złożonym Gianniemu, natomiast ten pokaz kolekcji męskiej miał wyzwolić w nas wszystkich ducha Versace. Przesłanie Donatelli brzmiało: pamiętajcie żeby podważać zasady, ignorować granice i cenić indywidualizm.

Versace

Sprawdź też: