Reklama

ryan gosling mówi otwarcie o harveyu weinsteinie

Aktor wspiera kobiety, które były napastowane przez hollywoodzkiego producenta

tekst Emily Kirkpatrick; tłumaczenie Ola Dzikowska
|
13 Październik 2017, 9:48am

Michael Loccisano/Getty Images

Na światło dzienne wychodzą kolejne historie, zarzucające Harveyowi Weinsteinowi napaści na tle seksualnym oraz gwałty, a garstka znanych mężczyzn z Hollywood publicznie wyraziła swój wstręt do producenta filmowego. Okazali oni także podziw wobec swoich koleżanek po fachu, które odważnie opowiedziały światu o tym, jak okropnie zostały potraktowane. Ryan Gosling, który w 2011 roku zagrał w wyprodukowanym przez Weinstena filmie „Wszystko, co dobre", dołączył właśnie do rosnącego ruchu wsparcia pokrzywdzonych kobiet.

Gosling opublikował w czwartek na swoim Twitterze screen dłuższego tekstu, w którym napisał: „Chcę dołączyć do grupy wspierającej kobiety, które miały w sobie tyle odwagi, by powiedzieć otwarcie o swoich doświadczeniach z Harveyem Weinsteinem. Jak większość osób w Hollywood, współpracowałem z nim i jestem głęboko rozczarowany sobą, że byłem tak ślepy na dramatyczne przypadki wykorzystywania i przemocy seksualnej. Ale Harvey to znacznie szerszy problem. Mężczyźni powinni zjednoczyć się z kobietami i pracować razem, dopóki nie pojawi się prawdziwa odpowiedzialność i zmiana". Gosling w swoim oświadczeniu nie tylko namawia do otwartej debaty, ale również zachęca mężczyzn do wsparcia kobiet i współdziałania, które ma uzdrowić sytuację.

Dokładnie tę kwestię poruszyła również Lena Dunham, która w eseju dla New York Timesa napisała: „Mężczyźni Hollywood, za co przepraszacie? Czego nie będziecie w końcu akceptować? Co powiecie, żeby wypełnić pustkę i zmienić standardy? Jesteście przestraszeni, ponieważ słyszeliście plotki, ale i tak przyjęliście rolę, stanowisko w komitecie albo kieliszek szampana i poklepanie po plecach? Jesteście może zawstydzeni, bo pozujecie razem z nim do zdjęcia z szerokim uśmiechem? Może przekazał pieniądze na waszą organizację albo zapoznał was z waszymi dziewczynami? A może dzięki niemu dostaliście nominację do Oscara? Być może żyjecie w przekonaniu, że jest to bardzo smutne, ale w sumie to nie wasz problem?" Wygląda na to, że Gosling jest przygotowany, żeby odpowiedzieć na te pytania.

Koniec końców czego innego mogliśmy spodziewać się po mężczyźnie, który pośrednio przyczynił się do powstania najbardziej feministycznego mema tego stulecia, niż odpowiedzi wartej wklejenia na jedno ze zdjęć z serii „Hey Girl"?

Artykuł pierwotnie ukazał się w amerykańskim wydaniu i-D.

Tagged:
Film
movies
Ryan Gosling
Harvey Weinstein
Przemoc seksualna