przewodnik po polskim techno

Najważniejsze trendy, hasła i nazwiska, które przybliżą Ci współczesną technorzeczywistość.

tekst Marta Knaś
|
02 Październik 2017, 8:23pm

fot. Zosia Lisowska

PLUR
Jeśli jeszcze nie poznałeś credo rejwowej kultury, czas najwyższy, aby nadrobić zaległości. PLUR oznacza „Peace, Love, Unity, Respect" – wartości, które w 2017 roku wydają się bardzo aktualne. Jeśli dobrze się zastanowić, odrodzenie rejwów można wiązać bezpośrednio z dość pilną potrzebą przywrócenia podstawowych zasad jedności, tolerancji i szacunku. Techno łagodzi obyczaje!

Internetowe społeczności
Wokół techno powstaje osobny lifestyle, którego ewolucję możesz śledzić na mediach społecznościowych. Strony jak „Ręce, które techno", „Szukam chłopaka/dziewczyny techno" czy „Techno Rączka" to społeczności, gdzie gatunek muzyczny wykracza ponad dźwięk i zaczyna kreować Twój styl życia. Jeśli chcesz się dowiedzieć, jak pachnie techno lub znaleźć kumpla na rejw w obcym mieście, odpowiedzi szukaj w sieci.

fot. Krzysztof Powierza

Boiler Roomy
Cykl imprez w erze dominacji mediów elektronicznych, gdzie DJ-skie sety relacjonowane są na żywo w mediach społecznościowych. Zjawisko swoją nazwę wzięło od londyńskiego klubu, który jako pierwszy umożliwiał streaming swoich imprez. Po transmisji nagrania zaczynają żyć swoim własnym życiem, zarchiwizowane na Souncloudzie czy YouTube. W sieci znajdziesz wiele boilerowych toplist i forów, gdzie fanatycy komentują najnowsze sety.

Cykliczne rejwy
Rave'y, czyli całonocne, masowe imprezy elektroniczne, które narodziła się w Londynie w latach 60, przeżywają drugą młodość. Ich polskimi pionierami są Brutaż i Wixapol. To, co przyciąga młodych techno adeptów to przede wszystkim otwartość cechująca dzisiejsze rejwy. Brutaż zaprasza wszystkich, którzy nie czują się duszą towarzystwa, a chcą dać upust swojej energii poprzez nowe klubowe doświadczenie. Wixapol to seria potańcówek zorganizowana przez trójkę znajomych. W swoich komunikatach posługują się tylko capslockiem i nie przestrzegając zasad gramatyki czy ortografii – ich imprezy to również zaprzeczenie wszelkich reguł i totalny spontan. Liczy się jedność oraz miłość do techno.

Techno dziewczyny
Nie mamy tu na myśli tylko Zamilskiej. Coraz więcej dziewczyn bierze się za ten gatunek muzyczny z wprawą, której chłopaki mogą pozazdrościć. Mroczne brzmienie Anji Kraft, graniczące z elektroniką, minimalistyczne sety Beniovskiej czy futurystyczne, przestrzenne dźwięki Mariny Aleksandry wnoszą do świata techno świeże spojrzenie i tworzą nowe wcielenie girl power, które wybrzmiewa zza konsolety.

Festiwale
Wiele z nich odbywa się z dala od dużych miast, co udowadnia, że duch techno zrodził się na polskiej prowincji. Audioriver w Płocku, białostocki Up to Date, ACID Festival w Lubiążu. Podpytujemy chłopaków z kolektywu Wyroby Technopodobne, przypominają o Nagle nad Morzem w przygranicznym Podczelu. To tylko niektóre z eventów, gdzie bardzo prawdopodobnie doświadczysz techno objawienia. Najnowszy punkt na polskiej mapie techno to łódzka L'Tronica.

Jacek Sienkiewicz
DJ-ował na początku lat 90 w Filtrach i oswajał pokomunistyczne społeczeństwo z techno z Detroit. Jego debiutancka EPka pod tytułem „Recognition" zyskała uznanie legendarnego Sven Vätha'a. Od tamtej pory, Sienkiewicz podróżował ze swoim eksperymentalnym repertuarem po świecie, wydając albumy za pośrednictwem własnej wytwórni Recognition Records, jak i większych labeli z zachodu. Jeśli więc interesuje Cię historia polskiego techno, naukę warto zacząć od Sienkiewicza.

Labele
Dedykowane gatunkowi techno wytwórnie rosną jak grzyby po deszczu. Doświadczeni gracze to Recognition, Technosoul czy Strikt, ale na horyzoncie wciąż pojawiają się nowe, niezależne labele. W poszukiwaniu świeżej technokrwi polecam wycieczkę na Soundclouda International Day Off, Subraum Records, DRVMS LTD. czy winylowej wytwórni Rezonal.

Technoranki
Techno z rana jak śmietana. Mówiliśmy o festiwalach czy cyklach imprezach, ale Technoranek to zupełnie co innego. Połączenie tańców i pożywnego śniadania w nietypowych lokalizacjach, nie w piątek po szkole, ale w dni powszednie przed zajęciami. To propozycja dla wytrwałych, którzy gotowi są porzucić poranny jogging, aby pobujać się w rytmie techno. Rozbudzi lepiej niż espresso. Kalendarz Technoranków znajdziesz na Facebook'u.

Technoturystyka
Jeśli uczestnictwo w Technorankach to dla Ciebie pestka i jesteś gotowy na większe poświęcenie, zachęcamy, abyś został technoturystą. To współczesne zjawisko zawdzięczamy globalizacji, tanim lotom oraz niesamowitej różnorodności muzycznej sceny techno. W Polsce nie można ominąć sopockiego Sfinksa, wrocławskiego Das Lokal, poznańskiej TAMY, Smolnej w Warszawie czy Szpitalnej 1 w Krakowie. Za dobrym rejwem warto pojechać też do Berlina, Kijowa czy Bristolu. W sieci znajdzieszTechno Traveller Map – niewątpliwie najbardziej autentyczny przewodnik po klubach, gdzie imprezowicze z całego świata oznaczają najciekawsze techno miejscówki w swojej okolicy.

Import
„W Polsce kult importu jest bardzo mocny, a bookingi ze słowem 'Berlin' cieszą się niesłabnącą popularnością", mówi Paweł Janeda z wytwórni Strikt, po czym dodaje — „Polska stylistyka techno to coś, do czego scena powinna dążyć i jest na dobrej drodze do stworzenia autonomicznego brzmienia kojarzonego z krajem nad Wisłą. Odrzucając kult importów i chodząc na imprezy, gdzie prezentowane są rodzime projekty, napędzamy własne podwórko do coraz większej kreatywności".

#pozdrotechno
„Pozdro techno" to hasło, hashtag, marka odzieżowa, subkultura. Pojawiło się spontanicznie podczas jednej z edycji festiwalu Up to Date, ktoś zaczął rozdawać opatrzone napisem wlepki i poszło. Potem pojawił się streetwear'owy boom na bluzy i tiszerty z tym właśnie sloganem, dzięki czemu pod hashtagiem #pozdrotechno znajdziesz nie tylko zdjęcia z imprez, ale i modne stylizacje aspirujących techno fashionistek.

Tagged:
Features
PLUR
muzyka
Jacek Sienkiewicz
natalia zamilska
marta knas