iggy azalea przerywa milczenie

Przyznaje, że przeszła załamanie psychiczne.

tekst i-D Staff
|
18 Marzec 2016, 4:30pm

W zeszłym roku obserwowaliśmy, jak raperka Iggy Azalea popada w niełaskę. Wdawała się w sprzeczki z innymi gwiazdami na Twitterze i mówiła wiele niemądrych rzeczy dotyczących rasy i seksualności, to wszystko zaczęło przyćmiewać jej muzykę. Trochę szkoda, bo mimo głupich wypowiedzi, jej zachowanie wcale nie wskazywało, na to, że jest rasistką albo homofobką.

Pierwsze kawałki Iggy były ciekawe (jak „Pu$$y", „Work" i „Change Your Life"), ale po „Fancy" i wielu przeciętnych występach, Azalea zagubiła się w natłoku negatywnych komentarzy i uwag pod jej adresem. Gdy w zeszłym roku nagle odwołała trasę koncertową, wiadomo było, że coś jest nie tak.

Teraz w wywiadzie z magazynem Schön! wyjawiła, że przeszła załamanie psychiczne. „W zeszłym roku, czułam, że nie miałam kontroli nad tym, co mówiono na mój temat. Miałam wrażenie, że nie miałam też kontroli nad swoim własnym życiem ani definicją tego, kim naprawdę jestem. Nie chcę, żeby ktoś pisał za mnie moją historię i obsadzał mnie w roli czarnego charakteru. Z czasem zrozumiałam, że tego po prostu nie da się tego kontrolować i chyba pogodziłam się z tym faktem. Zaczęłam żyć własnym życiem".

Iggy jest zaręczona z koszykarzem Nickiem Youngiem i tryska energią, więc mamy nadzieję, że raperce uda się przezwyciężyć kłopoty, pokazać nam swój potencjał i przypomnieć, za co ją pokochaliśmy.

Przeczytaj też:

Tagged:
iggy azalea
stres
załamanie