nowa transpłciowa gwiazda małego ekranu

Piętnastoletni Ian Alexander, znany z nowego hitu Netflixa „The OA”, szczerze opowiedział o swoim dorastaniu i przełomowym debiucie.

tekst Kristin Huggins
|
29 Grudzień 2016, 11:17am

still from

W związku z niesamowitą ilością zbiegów okoliczności piętnastoletni Ian Alexander miał wspaniały rok. Zdobył główną rolę w głośnym serialu telewizyjnym „The OA", dzięki czemu stał się jedynym amerykańskim aktorem transpłciowym azjatyckiego pochodzenia, co zauważyła organizacja GLAAD. W maju został aktywistą społeczności trans, gdy zareagował na homofobiczny protest na jednym z uniwersyteckich kampusów, zabawnie odpierając ataki na Twitterze. Jego post w ciągu tygodnia został podany dalej ponad 10 tys. razy. No i poznał Kanyego Westa.

Wszystko się zgadza. „The OA", serial Netflixa, w którym występuje Ian, to thriller science fiction o cudach, nieoczekiwanych spotkaniach i dwoistych osobowościach. Nawet znaczenie skrótu z tytułu nawiązuje do nieziemskiego zwrotu akcji. Główna postać to kobieta twierdząca, że jest aniołem podróżującym między wymiarami (w tej roli Brit Marling, współtwórczyni scenariusza i producentka serialu, który wymyśliła wraz z reżyserem, Zalem Batmanglijem). Ian wcielił się w rolę Bucka - nastolatka z przedmieścia, który dołącza do grupy szukającej swojej niewidzialnej tożsamości. Każda postać ma widzialną jaźń, którą pokazuje światu oraz tę niewidzialną, prawdziwą, którą próbuje odkryć pod kierunkiem rzekomego anioła. Jak zapewnia Ian, Buck „to cały on": amerykański nastolatek azjatyckiego pochodzenia w podobnym wieku ze wspierającą matką, która chroni go przed ojcem — ten wciąż ma problem z jego queerową tożsamością: zaimkami i imieniem, jakimi powinien się do niego zwracać. Ojciec Bucka wciąż nazywa go „Michelle".

Ian powiedział, że „bardzo łatwo było mu utożsamić się z Buckiem, ponieważ są bardzo podobni. Nie chodzi tylko o osobowość i zainteresowania, ale o sytuację, w jakiej się znajdują". „Serial bardzo pomógł mi zrozumieć samego siebie", tłumaczy, „a także fakt, że rodzinę można znaleźć w różnych miejscach, złożyć ją z 'wybrakowanych' części i może być ona bardzo wspierająca". Znalezienie nowych rodzin oraz dodatkowe wsparcie to potrzeba bardzo powszechna w społeczności queer, a Ian znalazł swoją online: „Grupy internetowe, czaty oraz czytanie cudzych doświadczeń na blogach". Zaczęło się, gdy miał 12 lub 13 lat. „Zanim wiedziałem, że jestem transpłciowy, zaintrygowała mnie społeczność trans w sieci. Natrafiłem na filmiki na YouTube o przemianie z kobiety w mężczyznę, zmianach związanych z braniem testosteronu i operacjami. Z jakiegoś powodu byłem tym zafascynowany. Gdy zacząłem godzić się z moją tożsamością na nowo odnalazłem tę społeczność. Znalazłem ludzi w moim wieku, którzy przechodzili to samo, to była grupa wsparcia". Rok później, jako czternastolatek zrozumiał, że jest panseksualnym, transpłciowym mężczyzną, który wciąż stara się rozwikłać zawiłości nonkonformizmu płciowego.

„The OA" to pierwsze profesjonalne doświadczenie Iana jako aktora, ale od lat gra w teatrze społeczności trans męskie role. „To zabawne, bo zawsze byłem nieśmiałym dzieckiem. Nie podchodziłem do ludzi, by się zaprzyjaźnić". Za to na scenie, grając mężczyzn, Ian czuł „przypływ pewności siebie i dumy, która górowała nad zdenerwowaniem i obawami". To było okazją do pokazania swojej właściwej płci bez bycia ocenianym przez innych.

Ian mówi, że jego rodzice, którzy oboje są mormonami, zaczęli być bardziej wspierający z czasem. „Przez cały ten czas moja mama była wspaniała, wiele poświęciła", by Ian mógł zrezygnować ze szkoły w Waszyngtonie i przenieść się do Nowego Jorku, gdzie kręcono serial. „Wciąż przyzwyczaja się do mojej tożsamość płciowej i boryka się z zaimkami, gdy zwraca się do mnie", (Ian używa tylko męskich zaimków) „ale kocha mnie i wspiera, a to znaczy dla mnie bardzo dużo".

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Ian dowiedział się o castingu zpopularnego posta na Tumblrze. „Informacja krążyła w sieci, ponieważ wszyscy byli podekscytowani faktem, że Netflix szuka prawdziwego aktora transpłciowego do transpłciowej roli", co rzadko zdarza się w Hollywood. „Ogłoszenie było bardzo konkretne: czternastoletni chłopiec transpłciowy, Azjata. Miałem 14 lat i byłem transpłciowy. Nie spodziewałem się, że dostanę rolę, przyjąłem ją z dużą pokorą".

Dla Iana ta okazja była „przygodą". „Wiedziałem, że mojej mamie ciężko było się przenieść i poświęciła dużo, ale byłem bardzo podekscytowany i przyjąłem to jako świetną lekcję", powiedział. Ekipa „The OA" zapewniła mu nauczyciela aktorstwa, który pomógł mu przenieść własne doświadczenia we wrażliwą i wielowarstwową postać Bucka, która inspiruje widzów w całym kraju, by dzielnie walczyli o swoją tożsamość. W ciągu kilku miesięcy Ian stał się międzynarodowym aktywistą społeczności queer.

Gdy spotkaliśmy się po raz pierwszy w kwietniu, Ian współpracował z The Network, ogólnokrajową organizacją z siedzibą w Nowym Jorku, prowadzoną przez młodzież queer z zamiarem wspierania jej członków. Od tamtej chwili Ian spędza czas z ważnymi osobistościami z branży, które równie otwarcie wspierają społeczność LGBT+, jak np. Kanye West (który zaatakował społeczność hiphopową za homofobię w 2005 roku, a następnie wspierał queerowego artystę, Franka Oceana). „To było dziwne. Na uroczystości [Netflixa] leciała jego muzyka, a Kanye był w tym samym budynku. Razem z przyjaciółmi szliśmy do windy, drzwi się rozsunęły, a tam stał Kanye West z ochroniarzami. To był idealny moment. Gdybyśmy wyszli pięć minut później, minęlibyśmy go. Pamiętam, że przywitał się z nami i spytał, jak leci. Byliśmy w takim szoku, że niewiele z siebie wydusiliśmy!" tłumaczy Ian.

Z pewnością będzie dużo więcej okazji, aby Ian podzielił się swoją opinią ze światem wraz z innymi aktywistami społeczności queer, takimi jak Rowan Blanchard i Amandla Stenberg. Jego konta na Twitterze i Instagramie szybko zdobywają obserwatorów, a Ian jest bardzo elokwentny jak na swój wiek. Na razie mieszka w domu w Waszyngtonie z mamą i tatą, chodzi do szkoły i czeka na nowe role. Jest pewien, że chce wrócić do Nowego Jorku „Waszyngton jest postępowy", mówi, „ale nie ma tu różnorodności i siły Nowego Jorku". To idealne miejsce na pielęgnowanie silnego przesłania.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Kristin Huggins
Zdjęcie: kadr z The OA

Tagged:
trans
telewizja
The OA
ian alexander