nagie modelki w maskach gazowych na fashion weeku

PETA walczy w Londynie o zwierzęta i... nasze zdrowie.

tekst Charlotte Gush
|
19 Luty 2016, 2:14pm

Jest mnóstwo powodów, dla których nie powinno się nosić prawdziwych futer. Najbardziej oczywistym jest okrucieństwo wobec zwierząt. Dziś rano, na fashion weeku w Londynie, organizacja PETA znów nawiązała do tej kwestii i pokazała, że konsumenci nie są świadomi innego problemu związanego z futrami -- marki używają niebezpiecznych, rakotwórczych substancji chemicznych, nawet na ubraniach dla dzieci.

W proteście wzięły udział nagie modelki, przywołując znany z kampanii organizacji slogan: „Wolimy chodzić gołe, niż nosić futra". Kobiety miały na sobie maski gazowe i trzymały znaki z napisem „futra są toksyczne". Całe wydarzenie miało na celu nagłośnienie wyników ostatnich badań, które dotyczyły substancji rakotwórczych znalezionych w futrach z takich sklepów jak Canada Goose, Nickelson, Airforce i Woolrich.

Badania pokazały, że futra z jenota i kojota używane w produkcji ubrań dziecięcych „zawierają ogromne ilości toksycznych substancji chemicznych, szczególnie formaldehydu, który może powodować reakcje alergiczne i jest środkiem rakotwórczym oraz etoksylaty, które hamują produkcję hormonów i wpływają negatywnie na narządy płciowe".

„Nie ma nic modnego w noszeniu futer zerwanych z ciał niewinnych zwierząt, a następnie pokrytych chemikaliami, które są niebezpieczne dla ludzi", powiedziała zastępczyni dyrektora PETA, Elisa Allen. „PETA nakłania ludzi do wyboru ubrań niewykonanych z futra, ze względu zarówno na własne zdrowie, jak i dla dobra zwierząt".

Przeczytaj też:
PETA kupiła akcję w Hermèsie
Co z tym sztucznym futrem?
Myślę, więc instagramuję

Tagged:
PETA
londyn
futro