szaleństwo rodziny beksińskich

Po spektakularnym zwycięstwie podczas gali Festiwalu Filmowego w Gdyni, „Ostatnia rodzina” zaczyna być nazywana najważniejszym polskim filmem od lat.

tekst Stasia Wąs
|
26 Wrzesień 2016, 10:20am

kadr z filmu

Złote Lwy to najważniejsze nagrody w polskim kinie, a Festiwal w Gdyni to miejsce, gdzie możesz doskonale wyczuć, w jaką stronę będą zmierzali nasii twórcy w najbliższym czasie. W tym roku spektakularny sukces na festiwalu odniósł Jan P. Matuszyński, który ma dopiero 32 lata. Historia rodziny Beksińskich była faworytem w wyścigu po główną nagrodę i zgodnie z oczekiwaniami ją zgarnęła. Nagroda trafiła w ręce reżysera i producentów, Leszka Bodzak i Anety Hickinbotham. To jednak nie koniec sukcesu „Ostatniej rodziny" - statuetki otrzymali też aktorzy, Andrzej Seweryn i Aleksandra Konieczna, za główne role Zdzisława Beksińskiego i jego żony, Zofii.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Drugim zwycięzcą gali okazał się też przedstawiciel młodego pokolenia, 36-letni Tomasz Wasilewski, który otrzymał nagrodę indywidualną za najlepszą reżyserię „Zjednoczonych Stanów Miłości". W przypadku tego filmu statuetki zgarnęli aktorzy drugoplanowi - Łukasz Simlat i Dorota Kolak. Tegoroczne gdyńskie nagrody są dowodem na to, że pokolenie trzydziestolatków ma teraz swoje pięć minut. Ich filmy nie są jednak pochwałą rzeczywistości, ale gorzkim rozprawieniem się z przeszłością - w przypadku Matuszyńskiego z tragiczną historią rodziny jednego z najwybitniejszych malarzy, a w przypadku Waislewskiego z kosztami transformacji i losem kobiet zaraz po przełomie.

Dużym zainteresowaniem, co komentował za pomocą memów na swoim Facebooku Michał Oleszczyk, dyrektor artystyczny festiwalu, cieszył się też nowy film Wojtka Smarzowskiego, „Wołyń" oraz pokaz specjalny, niedostępny dla wszystkich, „Powidoków" Andrzeja Wajdy. Mistrz polskiego kina otrzymał nawet specjalną nagrodę pozakonkursową od jury. Nie ma jednak wątpliwości, że jesteśmy świadkami kolejnej pokoleniowej zmiany w naszym kinie. 

Kredyty


Tekst: Stasia Wąs

Tagged:
Film
festiwal w gdyni