​nowy trend na ulicach londynu: męski warkocz

tekst i-D Staff
|
sty 27 2016, 12:25pm

zdjęcia: @lukasrobinhood

O końcu mody na brodę i wąsy mówi się od miesięcy, ale ulica wciąż żyje swoim rytmem i chłopcy wystylizowani na nowoczesnych drwali to wciąż silny nurt obecny na ulicach w całej Europie.

Po ostatnich pokazach, a zwłaszcza premierze męskiej kolekcji Balmain na sezon jesień/zima 16 media okrzyknęły nowy kierunek, który zmieść wąsatych brodaczy — mężczyznę księcioseksualnego, który jest ucieleśnieniem Disney'owskich bohaterów. Księciunio ma szerokie ramiona, zaznaczoną pasem talię, jest ogolony a na oczy opada mu zalotna grzywka. To bardzo ciekawa wizja Oliviera Rousteinga, który połączył ideały męskości z wymuskaniem i elegancją. Wydaje się jednak, że czasami ulica bywa dużo bardziej wizjonerska i śmielsza od projektantów. 

Zdjęcie: Jason Lloyd Evans

Magazyn VICE, który nieustannie bada społeczeństwo i zmiany w kulturze, wyłapał niedawno na ulicach Londynu nowy trend. Młodzi mężczyźni golą boki głowy, zapuszczają i farbują resztę włosów (albo pomagają sobie doczepami) i robią warkocze. Jeśli zaplecione włosy kojarzą ci się z dziewczyńskimi fryzurami i czytasz ten styl jako miękki i metroseksualny, to źle kombinujesz. Warkoczyki to fryzura wojownika, w jednej z wersji dobieranej na czubku głowy bezpośrednio nawiązuje do tradycyjnej afrokaraibskiej fryzury.


Zdjęcie @barbara_hairarts

Cóż, zmiany fryzury nigdy nie była łatwa.

Przeczytaj, co jeszcze o męskim warkoczu napisał VICE.