amat amas amo

Ruszyliśmy na ulice Londynu, żeby dowiedzieć się, co jest najlepsze w byciu młodym w 2015 roku.

tekst i-D Staff
|
14 Maj 2015, 11:48am

Skąd jesteś?
Z Londynu.

Czym się zajmujesz?
Prowadzę niejako dwa życia. W jednym jestem perkusistą i dyrektorem muzycznym Låpsley. W drugim prowadzę firmę AAA. Robię zdjęcia, filmy, gotuję, wydaję książki itd.

Co masz na sobie?
Bezrękawnik z Cheap Monday, robiony na zamówienie sweter i kurtkę Dr Martens.

Jak opisaliby cię twoi znajomi?
Jestem samotnikiem.

Jaka piosenka ostatnio za tobą chodzi?
David Bowie — Starman.

Co jest najlepsze w byciu młodym w 2015 roku?
Przesiąknięcie internetem. Dzięki temu, że z nim dorastaliśmy, możemy kreatywnie zrewolucjonizować nasze życie. To bardzo uwalniające, choć z drugiej strony, może być też pułapką.

Co będziesz robić w ten weekend?
Lecę do Nowego Jorku rozpocząć amerykańską trasę koncertową Låpsley.

Twitter czy Instagram?
Twitter jest moim zdaniem martwy, Instagram rządzi. W końcu każdy założy tam konto, to nieuniknione. Skrótowa formuła, finezyjny narcyzm. Przez ostatnie 200 tysięcy lat tylko za tym tęskniła ludzkość.

@amatamasamo

Kredyty


Zdjęcie: Rosie Matheson

Tagged:
Μόδα
londyn