najlepsze polskie klipy z festiwalu yach film

Wybraliśmy teledyski nagrodzone podczas 25. gali festiwalu Yach Film, których nie możecie przegapić.

tekst Stasia Wąs
|
12 Grudzień 2016, 12:30pm

Rozdanie nagród dla najlepszych wideoklipów, które odbyło się w ten weekend w gdańskim klubie B90, to okazja, żeby zobaczyć, w jakim kierunku zmierza polska muzyka. Wybraliśmy pięć spośród nagrodzonych wideo, które sami oglądaliśmy w zapętleniu przez ostatnie miesiące. Miło zobaczyć, że w tym roku dużą część nagród zgarnęły dziewczyny.

Grand Prix: takie.pany i Łukasz Partyka za „Deszcz na betonie" Taco Hemingwaya

Wakacyjny, animowany klip do „Deszczu na betonie" do tej pory zobaczyło ponad 11 milionów osób. Za jego stworzenie są odpowiedzialni kolektyw takie.pany (Tomasz Domański, Mikołaj Olizar-Zakrzewski) i Łukasz Partyka. Nic dziwnego, że za swój lekki, zabawny i ironiczny pomysł, spójny ze stylem Taco, zgarnęli Grand Prix.

Najlepsza reżyseria: Anna Maliszewska za „Samotnego tatę" Marii Peszek

„Samotny tata" to historia pewnego kierowcy tira, który postanawia zmienić coś w swoim życiu. Wsiada więc z córką do samochodu i rusza w drogę. W roli silnego i czułego ojca zobaczycie Eryka Lubosa, którego wygląd drwala idealnie zgrywa się z głębokim, delikatnym spojrzeniem.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Najlepsza kreacja aktorska: Anja Rubik w „Lost Me" Mary Komasy

Ten klip był prawdziwym hitem. Zmysłowy taniec Anji Rubik u Mary Komasy wywołał lawinę zachwytów i nic dziwnego, że supermodelka odebrała nagrodę za najlepszą kreację aktorską. Zresztą to nie pierwszy raz, kiedy Anja pojawia się w klipie - jej ironiczny występ u Doroty Masłowskiej (Mister D.) też rozniósł się szerokim echem.

Najlepsza animacja: Maria Strzelecka za „Żonę piłkarza" Mister D.

Maria Strzelecka budowała mikroskopijne mieszkanie w bloku przez dwa lata. W tym czasie stworzyła dla malutkich bohaterów między innymi meblościankę i PRL-owskie gadżety. Całość jest zrealizowana w technice poklatkowej, więc nic, co zobaczycie na ekranie nie zostało wygenerowane komputerowo.

Plastyczna aranżacja przestrzeni: Anna Szczęsny za „Up in the Hill" Brodki

To był jeden z najbardziej stylowych klipów tego roku. Wyreżyserowany przez Brodkę teledysk to historia psychodelicznej podróży, odwołująca się klimatem do lat 70. Scenografka Anna Szczęsny zadbała też o to, żeby oprócz muzyki i świetnego scenicznego looku Brodki, w trans prowadzała także przestrzeń.

Kredyty


Tekst: Stasia Wąs

Tagged:
muzyka
sztuka
Kultura