lil uzi vert chce nagrać rockowy album z samymi dziewczynami

Skarży się także na to, że Manson z reguły nie odbiera od niego połączeń.

tekst Zoé Dreadon
|
31 Sierpień 2017, 2:50pm

via @liluzivert

Artykuł pierwotnie ukazał się w australijskim wydaniu i-D.

W tym tygodniu Lil Uzi Vert wreszcie podzielił się z fanami długo wyczekiwanym debiutanckim albumem studyjnym „Luv Is Rage 2" – nie znaczy to jednak, że spoczął na laurach. W niedawnym wywiadzie z Zanem Love ujawnił, że już zaczął pracę nad kolejnym, trochę innym projektem.

„Nie przestaję szaleć", wyjaśnia artysta, „budzę się i czuję tę energię". Jeśli ufać Uziemu, wyprodukował 2700 piosenek, które jeszcze nie ujrzały światła dziennego (i prawdopodobnie już nie ujrzą, bo – jak mawia – „szybko idzie do przodu"). Teraz z kolei muzyk chciałby stworzyć album rockowy z lineupem złożonym wyłącznie z kobiet. Artysta planuje nagrać je tak, jak robi albumy rapowe: na freestyle'u. „Może polubi go wystarczająca ilość ludzi i dostanie potrójną platynę".

Uzi marzy o zaangażowaniu do współpracy nad płytą „samych dziewczyn", m.in. wokalistki Paramore, Hayley Williams, która stanowi dla niego jedną z największych inspiracji. Choć nic nie jest oficjalne, chcemy wiedzieć więcej.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

.Czy kroi się jakaś inna ciekawa współpraca Uziego? Prawdopodobnie z Marilynem Mansonem. Uzi mówi, że muzyka jego rockowego idola „jest piękna", ale narzeka na to, że Manson nigdy nie odbiera od niego połączeń na FaceTime. Jeśli jednak uda im się pogadać o pracy, od razu kupimy efekt ich starań. Poniżej możecie zobaczyć pełną rozmowę między Zanem i Uzim.

Przeczytaj też:

Tagged:
Paramore
Hayley Williams
Lil Uzi Vert
Newsy