Zdjęcie: Quebonafide @wojtekkoziara via @quebahombre
A$AP Rocky via @asaprocky 

5 najmodniejszych kawałków raperów

Hip-hop i moda są ze sobą nierozerwalnie powiązane — nieustannie się przenikają i inspirują nawzajem. Postanowiliśmy wybrać pięć naszych ulubionych piosenek, naszpikowanych odniesieniami do znanych marek i projektantów.

|
06 Wrzesień 2017, 10:36pm

Zdjęcie: Quebonafide @wojtekkoziara via @quebahombre
A$AP Rocky via @asaprocky 

„Sztuka odchamia, moda omamia, dźwignią reklama", rymował w 2002 roku Jędker z WWO, a Sokół dodał: „Taka moda, by nie wierzyć w Boga, tylko w metki i loga" („Moda").
Mieli sporo racji, śmiemy jednak twierdzić, że od tamtej pory sporo się na naszym podwórku pozmieniało, a moda jest sztuką, która daje też sporo zabawy i satysfakcji. Sprawdźmy, co raperzy mówią na jej temat w innych kawałkach.

A$AP Rocky — „Fashion Killa"

A$AP Rocky jest chyba jednym z największych fanów mody wśród raperów — jego styl ciągle ewoluuje. Rocky nawiązuje kolejne współprace z domami mody — przypomnijcie sobie chociażby kampanię Dior Homme, czy kolekcję Guess.
W swoich tekstach często przechwala się metkami na ciuchach. Ostatnio nawet zatytułował piosenkę A$AP Mob „RAF" — na cześć Rafa Simonsa, belgijskiego projektanta i obecnego dyrektora kreatywnego Calvina Kleina.
Ten romans z modą nie obył się bez spięć — w „Multiply" dissował HBA, które wcześniej często nosił i wręcz wypromował (jak sam twierdzi).

Jego najmodniejszą piosenką pozostaje „Fashion Killa" z 2013 roku — praktycznie co drugie słowo to nazwa jakiejś marki albo domu mody.
Przytoczymy tylko kilka wersów: „She got a lotta Prada, that Dolce and Gabbana, I can't forget Escada, and that Balenciaga" oraz „I adore your Dior".
Dodatkowo w klipie tego kawałka pojawiła się Rihanna, która w zamkniętym na noc butiku przymierza ciuchy z raperem, a potem przegląda magazyny modowe. Brzmi jak wymarzona randka.

Quebonafide — „C'est la Vie"

Kolejny na naszej liście jest chyba najmodniejszy, a na pewno najbardziej charakterystyczny polski raper — Quebonafide, który kiedyś „też miał łysy łeb jak model od Goshy, tylko wtedy nikt tego nie kminił". Quebo jest miłośnikiem streetwearu i w niejednym kawałku rapował o ciuchach z Off-white czy Supreme. Jego znaki rozpoznawcze to nieustannie rozrastająca się kolekcja tatuaży, wciąż zmieniający się kolor włosów (ostatnio postawił na zieleń w stylu Jokera), grill na zębach oraz firmowe dresy. W „C'est la Vie" niemal dorównuje Rocky'emu ilością wplecionych w tekst marek: „Mam MISBHV albo Acne w szafce / Ty masz DHL za parę paczek, no jasne / Że nie chodzi o Vetements / Dałbym ci serce jak Comme des Garçons".

Z kolei w „Hypebae" krytykuje dziewczyny lecące tylko na lans, pieniądze i „żółtą bluzę Supreme". Oprócz nowojorskiego giganta w utworze padają też takie nazwy jak Thrasher, Yeezy, Céline, GAP i Alexander Wang (i to tylko w pierwszej zwrotce!). Czekamy na więcej.

Jay-Z i Kanye West — „Ni**as In Paris"

Kanye West przed laty zaskoczył wszystkich, gdy pojawił się w świecie rapu w różowej koszulce polo, wąskich spodniach i z plecakiem LV (do których nawiązywał w „I Am A God"). Od tamtej pory już nic nie było takie samo, a Yeezy nieustannie wyprzedzał trendy i inspirował dzieciaki z całego świata do kroczenia własną ścieżką. Ma na koncie kilka kolekcji marki Yeezy, Kids Supply oraz oczywiście adidasy, na punkcie których oszaleli wszyscy.
Zafascynowany światem mody w „Cold" rapował: „Dinner with Anna Wintour, racing with Anja Rubik / I told you muthafuckas it was more than the music" (Kolacja z Anną Wintour, wyścigi z Anją Rubik — mówiłem wam, s***syny, że to coś więcej, niż muzyka). Chociaż w piosenkach Westa nie brakuje modowych odniesień, naszym ulubionym cytatem pozostaje wers z „Ni**as in Paris": „What's Gucci, my nigga? What's Louis, my killa? What's drugs, my dealer? What's that jacket, Margiela?" (Jak tam Gucci, stary? Czym jest Louis, mordo? Co to narkotyki, dilerze? Co to za kurtka, Margiela?).

Swoją drogą, skoro już jesteśmy przy wspólnym kawałku Kanyego i Jaya-Z, to przyznamy temu drugiemu wyróżnienie za piosenkę „Tom Ford" i refren: „I don't pop molly, I rock Tom Ford" (Nie walę MDMA, zamiast tego stroję się w Toma Forda).

Eldo — „Szyk"

Nie tylko Frank Ocean, Smarki Smark i Nelly stworzyli kawałki poświęcone butom Nike (kolejno nagrali „Nike", „Najki" i „Air Force Ones"). Zanim Taco Hemingway nawijał o czarnych Nike'ach Roshe w „4822" i „6 Zer", Eldo zachwalał białe Air Maxy w kawałku „Szyk": „Białe Air Maxy wiesz, te z systemem / Nogi mniej bolą, kiedy przez miasto biegnę". Air Maxy należą do ulubionych butów raperów — ostatnio Skepta wypuścił swój własny model. Ich fanem nie jest chyba tylko Kanye, który zdissował całą markę w „Facts".

Migos ft. Drake — „Versace"

Na koniec coś lżejszego: piosenka z 2013 roku, przy której wielu z nas po raz pierwszy usłyszało o Migosach. Teraz chłopaki są dosłownie wszędzie — wystrojeni w kolorowe koszule, futra i paski z wielkimi sprzączkami z logotypami. Właściwie cały refren stanowi powtarzane w kółko słowo „Versace", a zwrotki zaczynają się od takich tekstów, jak: „Versace, Versace, Medusa head on me like I'm 'Lluminati (Versace!)" (Versace, Versace, mam na sobie głowę Meduzy, jak Iluminaci). Jeżeli ten refren wbił się wam w głowę i nie chce wam dać spokoju, proponujemy przełamać go „Gucci Gucci" Kreayshawn — „Gucci Gucci, Louis Louis, Fendi Fendi, Prada".

Przeczytaj też:


Zdjęcia: Quebonafide — @wojtekkoziara via @quebahombre
A$AP Rocky via @asaprocky