Reklama

słowo roku

Dobre wieści: neutralny płciowo zaimek został słowem roku.

tekst Wendy Syfret
|
07 Październik 2016, 9:40am

Na przestrzeni ostatnich lat, życie i doświadczenia osób nieidentyfikujących się z przypisaną przy urodzeniu płcią stały się coraz bardziej widoczne w mediach i życiu społecznym. Jesteśmy świadkami redefiniowania sztywnych i ogólnie przyjętych granic płci, zmienia się sposób w jaki o sobie mówimy i w jaki na siebie patrzymy. Pewne jednostki od zawsze wybierały neutralne zaimki (np. angielskie „they" czy polskie „wy"), zamiast związanych z płcią „on" lub „ona". W tym roku ten temat stał się przedmiotem światowej debaty. Wiele osób postrzega możliwość wyboru tego, jak mówić o sobie, jako podstawowe prawo, podczas gdy inni — a wśród nich kanadyjski profesor Jordan Peterson — twierdzą, że to przejaw nadmiernej poprawności politycznej. Na szczęście większość ludzi uznaje to za pozytywną zmianę, a wiele uniwersytetów wprowadza nowe zasady, aby umożliwić studentom określanie, jak chcą być nazywani w grupie.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Teraz zwolennicy neutralnych zaimków mają kolejny powód do radości. Zaimek „they" został uznany za Słowo Roku 2016 w czasie dorocznego zjazdu American Dialect Society w Waszyngtonie. Zagłosowało za nim 200 lingwistów. Jako główny argument wskazali fakt, że „they" odnosi się do ludzi, którzy nie chcą utożsamiać się z konkretną płcią. Ben Zimmer, publicysta Wall Street Journal, wyjaśnia: „Znamy już zaimki w liczbie pojedynczej — używamy ich codziennie, bez zastanawiania. To krok naprzód oraz pewnego rodzaju zabawa ideami, dotyczącymi tożsamości płciowej". Zauważa także, że to bardzo pozytywny znak, pokazujący, że szeroko pojęta kultura poczyniła kroki ku integracji transpłciowych i niebinarnych społeczności.

Przeczytaj też: 

Tagged:
Gender
Słowo Roku
transpłciowość
zaimek