Reklama

pierwszy trailer „the beguiled” sofii coppoli

Sofia postawiła na Nicole Kidman, Elle Fanning, Kirsten Dunst, Colina Farrella i wojnę secesyjną.

tekst Emily Manning
|
09 Luty 2017, 11:54am

Właśnie ukazał się trailer „The Beguiled", gorąco oczekiwanego filmu Sofii Coppoli osadzonego w realiach wojny secesyjnej. Chociaż zapowiedź trwa mniej niż dwie minuty, to i tak można w niej zobaczyć elementy typowe dla reżyserki. To pociągająca, ale też złowieszcza opowieść o grupie kobiet, które mieszkają w pięknym miejscu, ale czują się przez nie przytłoczone. Film zapowiada się na coś więcej niż połączenie „Przekleństw niewinności" i „Marii Antoniny" — to nowy kierunek, obrany przez reżyserkę, którą wszyscy już dawno zaszufladkowali.

„The Beguiled" jest adaptacją książki, podobnie jak uwielbiany pełnometrażowy debiut Coppoli. Oparta na powieści Thomasa Cullinana z 1966 roku akcja toczy się w 1864 roku w szkole dla dziewcząt, prowadzonej przez pannę Marthę Farnsworth. Internat w Virginii nie został dotknięty zniszczeniami wojny secesyjnej, podobnie jak nie ucierpiały jego mieszkanki. Pośród nich znajdują się dyrektorka szkoły — Nicole Kidman, nauczycielka — Kirsten Dunst (to jej czwarty udział w projekcie Coppoli), oraz uczennica — Elle Fanning. Wszystkie żyją w dość sporym odosobnieniu na okazałych ziemiach szkoły. Przybycie rannego żołnierza Unii, granego przez Colina Farrella jest katalizatorem podstępu, uwodzenia i zdrady między kobietami.

„Nie zrobiłam nigdy filmu w tym gatunku", powiedziała Coppola dla „Entertainment Weekly". „Fajnie było rozgryźć, jak podejść do tego wszystkiego i wciąż utrzymać film w moim stylu, a także stworzyć rodzaj pięknego, fantazyjnego świata, w którym jednak sporo się dzieje".


„The Beguiled" pierwotnie ukazał się na ekranach w 1971 roku, w reżyserii Dona Siegela, odpowiedzialnego za „Brudnego Harry'ego" i „Ucieczkę z Alcatraz" (gwiazda tych filmów, Clint Eastwood, grał rolę powierzoną teraz Farrellowi). Coppola powiedziała, że chciała skupi się na zbadaniu punktu widzenia kobiecych postaci. „Najważniejsze w historii jest pokazanie dynamiki zachodzącej pomiędzy kobietami, które ze sobą utknęły, a także zmiany sił pomiędzy mężczyznami a kobietami", powiedziała „EW". „Uważam, że to bardzo uniwersalne tylko, że obsadzone w egzotycznej, południowej elegancji".

Takie umiejscowienie było popularne raczej pod koniec lat 80. i na początku 90., gdy ukazały się filmy takie jak „Smażone zielone pomidory", „Kolor purpury", „Pokochać" i „Daughters of the Dust". Ten ostatni jest inspiracją stojącą za projektem odpowiedzialnym za ponowne zainteresowanie południowo-gotycką estetyką: „Lemonade" od Beyoncé. Każdy z tych filmów ma też silne kobiety w obsadzie.

„Po prostu próbuje stworzyć tę atmosferę, że aż czuć wszystkie długie, parne dni, w których nic się nie dzieje", Coppola powiedziała „EW". „Podoba mi się to, że kostiumy były prane milion razy i trzymane na słońcu. Wszystko wydaje się bardzo kobiece, prawie jakby były zapomnianymi duchami"

„The Beguiled" wejdzie do amerykańskich kin 23 czerwca. Czekamy na ogłoszenie polskiej daty premiery.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Emily Manning