Reklama

lil yachty wyjaśnia, czemu pomylił wiolonczelę z klarnetem

Raper zrzuca winę na menedżera i Squidwarda ze „SpongeBoba Kanciastoportego".

tekst Hannah Ongley
|
31 Maj 2017, 3:07pm

Lil Yachty stanowczo twierdzi, że zdecydowanie różni się od swojego bezwzględnego alter ego, Lil Boata. Okazuje się, że jednak coś ich łączy — uroczy brak wiedzy na temat instrumentów dętych drewnianych. Internauci krytykują go od kwietnia, kiedy to wypuścił z Migosami kawałek „Peek a Boo" z bardzo dezorientującym tekstem o dmuchaniu w wiolonczelę. Yachty przezabawnie wyjaśnił sytuację portalowi Genius, wciągając w to zarówno menedżera swojej drużyny żeglarskiej, jak i Squidwarda ze „SpongeBoba".

„Zrzucę winę na menedżera", powiedział, gdy doszło do wyjaśniania tekstu z wiolonczelą. „Wiele razy słyszał tę piosenkę i pozwolił mi to powiedzieć, okej? Najwidoczniej myślałem, że wiolonczela jest instrumentem dętym drewnianym, a nie jest. Nikt mi nic nie powiedział. Nikt nie pokazał mi zdjęcia i nie powiedział: 'Hej, stary, nie wiem czy wiesz, co to jest... Ale to nie to'. Spieprzyłem to. Myślałem, że Squidward gra na wiolonczeli".

Jak gdyby Yachty nie dał już internautom dość pożywki na memy, dodał jeszcze: „A wcale nie. Gra na flecie". Uwaga, spoiler: nie jest to też flet.

Squidward gra na klarnecie, dzięki świecie, już to do mnie dotarło, lmao

Yachty nauczył się teraz odróżniać wszystkie trzy instrumenty, ale przynajmniej od początku miał rację co do jednego: tak czy siak, jego tekst „brzmi dobrze".

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Hannah Ongley
Zdjęcie: Maxwell Tomlinson