ziny, nagość i fantazje

Przed premierą zina „Softer Than Rain” dowiadujemy się więcej o jego autorce Indigo Lewin.

tekst Tish Weinstock
|
31 Marzec 2017, 1:50pm

Najnowszy gorący zin Indigo Lewin jest wizualną dekonstrukcją kobiety jako obiektu męskich fantazji. Zgłębiając motyw kobiecej muzy (w historii był to jedynie kolejny sposób, by uprzedmiotowić kobietę), Indigo zestawia intymne portrety kobiecych aktów ze screenami sprośnych SMS-ów, fragmentami erotyków, cytatów francuskiej eseistki Anais Nin oraz odniesieniami do klasycznych nagich rzeźb. Zin będzie łączyć się z serią różnorodnych medialnych instalacji, które Indigo będzie pokazywać jako część nadchodzącej wystawy „Sans Titre Vol 3". W kącie przestronnego, paryskiego apartamentu kuratorki Marie Madec Indigo połączyła intymne fotografie nagich kobiet ze świetnymi wycinkami i seksownymi screenami. Tuż przed wernisażem wystawy poprosiliśmy jedną z ulubionych kobiecych muz Indigo, March Fry, by skierowała światła reflektorów na artystkę i pozwoliła jej zabłysnąć.

Opowiedz nam trochę więcej o twoim ostatnim projekcie.

„Softer Than Rain" ma spojrzeć na kobiece ciało i seksualność z wszystkich możliwych punktów widzenia. Uwielbiałam bawić się idyllicznymi poglądami mężczyzn na temat tego, jaka powinna być kobieta. Zestawiłam stereotypowe „przyjemne akty" ze screenami sprośnych SMS-owych rozmów, erotykami oraz wycinkami z literatury Anais Nins. Zrobiłam to, by zobrazować dekonstrukcję słabej, niewinnej oraz dobrze ułożonej, uległej seksmaniaczki, stworzonej w męskich głowach — „dama na ulicy, dzikuska w sypialni", cokolwiek to znaczy.

Gdzie znalazłaś inspiracje do „Softer Than Rain"?

Bardziej od gonienia za natchnieniem po prostu trzymałam się briefu. Zrobiłam zin i serię zdjęć do trzeciej odsłony „Sans Titre", grupowego projektu, którego kuratorem jest Marie Madec. Zawsze inspiruje mnie estetyka Marie oraz przebywanie w gronie artystów, których wybiera do swoich przedsięwzięć. Jestem bardzo podekscytowana, że mogę być częścią czegoś, co ona organizuje. Ma naprawdę świeże i interesujące podejście do tego, jak scalić młodość i starość, coś uznanego i coś zupełnie nowego.

Co według ciebie reprezentuje zin albo jakie reakcje chcesz wywołać u swoich odbiorców?

Myślę, że tak naprawdę nic nie reprezentuje. Jest na pewno tematycznie połączony z moimi poprzednimi zinami kategorią „romantyczna sztuka". Jednakże tym razem zamiast patrzeć na emocje, „Softer than Rain" patrzy na pomysły i być może komentuje ich ironię. Wszystkie rozmaite składniki stereotypowego zamysłu perfekcyjnej kobiety zaprzeczają sobie nawzajem. Chciałam to również zobrazować poprzez tytuł. „Heavier than Heaven, Hotter than Hell, Softer than Rain". To brzmi intrygująco, ale kompletnie nie ma sensu.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Co cię tak fascynuje w seksie i postaci kobiety?

Seks i postać kobiety, lol. Seks i dziewczyny, one są początkiem i końcem każdej wspaniałej historii … oraz tragedii.

Co lubisz w robieniu mi zdjęć?

Lubię cię, zatem lubię ci robić zdjęcia. Według mnie to, że i ty mnie lubisz, również pomaga. Wszyscy wtedy czują się komfortowo. Robienie komuś nagich zdjęć jest obnażające, osobiste oraz bardzo intymne. Jeżeli wiesz, jak sprawić by modelka się otworzyła, wtedy ten proces staje się bardziej zażyły. W ogóle to zabawne jak ludzie nagle się otwierają, gdy zdejmują ubrania. Wydają się nieśmiali, kiedy mają na sobie golfy, lecz kiedy nadchodzi czas zdjęć waginy w całej okazałości, każdy staje się Kate Moss. Kocham to.

"Sans Titre Vol. 3" będzie dostępne w 45 Quai de la Tournelle 75005 w Paryżu 31 marca.

Przeczytaj też:

Kredyty


Wprowadzenie: Tish Weinstock
Wywiad: March Fry

Tagged:
Fotografia
Kultura
zin
indigo lewin