stolica operacji plastycznych

Przyglądamy się obsesji Koreańczyków na punkcie wyglądu.

tekst André-Naquian Wheeler
|
28 Czerwiec 2017, 3:36pm

Według raportu International Society of Aesthetic Plastic Surgeons w Korei Południowej 20% kobiet poddało się operacji plastycznej. To zaskakujące dane. Dla porównania w Stanach Zjednoczonych, gdzie królują programy telewizyjne o metamorfozach i codziennie trzeba się mierzyć z viralowymi wyzwaniami na usta Kylie Jenner, jedynie 5% kobiet decyduje się na ingerencję lekarza. Korea Południowa, w której normą są korekty nosów w ramach prezentu z okazji ukończenia liceum, nazywana jest „światową stolicą operacji plastycznych".

Nowojorski artysta Eui-Jip Hwang w serii „Live Your Dream" atakuje przemysł kosmetyczny swojej ojczyzny. Krytykuje duży nacisk, jaki kładzie się w Korei Południowej na wygląd. Używając utopijnych, surrealistycznych zdjęć składających się z grafik, konwencji reklamowej i fotografii „przed i po" pokazuje perfekcyjny wizerunek, który sprzedawany jest mieszkańcom. 

„Jako artysta badam wpływ obrazów na nasze społeczeństwo", wyjaśnia świeżo upieczony absolwent School of Visual Arts. A przemysł kosmetyczny w Korei Południowej ma bezsprzecznie ogromne oddziaływanie. To on sprawił, że wprowadzono specjalne linie kosmetyków, w tym kremów rozjaśniających, które kierowane są wyłącznie do mężczyzn. „Chociaż rynek kosmetyczny kierowany do mężczyzn został wprowadzony do Korei zaledwie kilka lat temu i nie był to wynik popytu, firmy zmieniły mentalność odbiorców poprzez wszechobecne reklamy", mówi Hwang. „Obecnie Korea zatrudnia również mężczyzn-celebrytów, by reklamowali kosmetyki dla kobiet, inspirowali się wzajemnie i zacierali granice płci w przemyśle kosmetycznym". Kolaże Hwanga biorą pod uwagę wiele aspektów, jak brzoskwiniowy odcień skóry, inspirowany zachodnią kulturą, zmianę koloru oczu i 5 bln dolarów, które Koreańczycy wydają na operacje plastyczne każdego roku w nadziei na odnalezienie szczęścia. 

Co co oznacza tytuł „Live Your Dream"?
Zaczerpnąłem z motto jednej z klinik chirurgii plastycznej w Korei Południowej. Obrazuje postawę społeczeństwa, które uważa, że wygląd może mieć korzystny wpływ na status społeczny. W Korei Południowej firmy wymagają zdjęcia dołączonego do twojego CV, bo jest ono oceniane jako jedna z twoich umiejętności - umiejętność „dobrego wyglądu". Wszyscy mieszkańcy sukcesywnie starają się być piękniejsi i młodsi, poddając się operacjom plastycznym i rytuałom związanym z dbaniem o urodę. Jest to dla nich powód do dumy.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Co chciałeś powiedzieć poprzez tę serię o koreańskiej urodzie?
Obsesja Korei Południowej na punkcie piękna to skutek uboczny zapatrzenia w eurocentryczny kanon piękna. Jednakże państwo nie widzi powiązania, ponieważ zachodnie ideały zostały dostosowane do twarzy mieszkańców Korei Południowej. [Zachodni wzorzec] jest teraz standardem koreańskiego piękna, a nie próbą wybielania się. Chociaż ta zmiana z pewnością pochodzi od idealizowania przez Koreańczyków kaukaskiego typu urody - jasna karnacja, duże oczy, zadarty nos, jasne oczy i kolor włosów, a także mniejsze twarze w kształcie serca. Dzieciak dorastający w Korei będzie uwielbiał gwiazdy K-popu i będzie starał się wyglądać jak oni - Koreańczycy, którzy nakładają kosmetyki rozjaśniające karnację, noszą kolorowe szkła kontaktowe itp. Rząd inwestuje w promocję K-popu wśród globalnej widowni i w konsekwencji nakłania swoich mieszkańców, by dostosowali się do zmienionego wizerunku Koreańczyków.

Jak dokładnie zachodnie wpływy zmieniły koreański ideał piękna?
Biorąc pod uwagę historię, nawet przed wpływami z zachodu, Koreanki wolały jaśniejszą cerę, ponieważ wiązało się to ze społeczno-ekonomicznym statusem. Ciemniejsza karnacja kojarzyła się z biedą i pracą w polu na słońcu. Jednak obecnie w Korei znajdziemy kremy rozjaśniające, dedykowane wyłącznie dla mężczyzn. Pragnienia się unowocześniły pod wpływem wizerunków, jakie widzimy obecnie w reklamach, w których często występują cechy kaukaskiej urody. Także koreańskie gwiazdy upodabniają się do europejskich ideałów piękna. 

Jaką rolę pełni w serii brzoskwiniowy kolor?
Aby stworzyć współczesny obraz Koreańczyków, użyłem brzoskwiniowych odcieni, żeby zobrazować kolor koreańskiej skóry. To barwa, która powstaje po zmieszaniu żółtego odcienia koreańskiej karnacji i różowej dopasowanej do cery kaukaskiej. Metaforycznie „brzoskwiniowy" kolor zastępuje „żółty", który był używany do porównania karnacji azjatyckiej z europejską. Przemysł kosmetyczny w Korei jest wystarczająco potężny, by zmieniać ideały piękna Wschodniej Azji.

Jak natrafiłeś na przedmioty, reklamy i modeli, których użyłeś?
Kolekcjonuję i naśladuję obrazy, które ilustrują współczesną Koreę. To zdjęcia przykładowych twarzy, które znajdziemy w ofertach kliniki kosmetyki estetycznej i przykładowe reklamy kosmetyczne, które znajduję. Moje dzieła śledzą uwodzicielską naturę fotografii komercyjnej, dlatego nie zamierzam wystawiać ich w Korei Południowej. Muszę odpowiedzialnie wybierać miejsca, w których je pokazuję, bo nie chcę, żeby były wykorzystywane przez chirurgów plastycznych jako wzorce. Ale chciałabym zobaczyć swoje prace na billboardach [poza Koreą].

Euijip.com 

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: André-Naquian Wheeler
Zdjęcia: Eui-Jip Hwang

Tagged:
korea południowa
Kultura
uroda
Operacje plastyczne
Eui-Jip Hwang