Reklama

bolesna przeszłość w nowym kawałku st. vincent

Czy piosenka St. Vincent jest wyznaniem miłości do Cary Delevingne?

tekst Charlotte Gush
|
30 Czerwiec 2017, 1:40pm

This article was originally published by i-D UK.

Fani St. Vincent mogą się cieszyć - po zapowiedzi trasy koncertowej „Fear The Future" (do Europy zawita już w połowie października), artystka wydała dzisiaj nowy singiel „New York". Mimo że oficjalnie nie ogłoszono jeszcze premiery nowego albumu, liczymy, że drugi krążek po jej hicie z 2014 roku ukaże się już wkrótce.

Na chwile obecną zajmujemy się odszyfrowaniem znaczenia piosenki „New York". Wykorzystaliśmy do pomocy zagorzałych fanów Annie Clark i 1073 stronę wątku z forum „The L Chat"o nazwie „Cara Delevingne + Annie Clark/St Vincent Part 3".

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Do tej pory najpoważniejszym dowodem, na który się natknęliśmy, jest przeświadczenie pewnego fana, jakoby widział Annie śpiewającą utwór na żywo do Cary, na koncercie sprzed roku (kiedy to dziewczyny były razem). Fan posiada nawet dowody w postaci zdjęć, które, tu zwracamy się do fanów mody, ukazują także Freję Behę Erichsen stojącą w tłumie razem z Carą. To dopiero fajny koncert.

No i mamy oczywiście tekst samej piosenki. Tekst „New York isn't New York without you love" („Nowy Jork nie jest taki sam bez ciebie, skarbie") nie potrzebuje zbytnich wyjaśnień, ale należy wziąć pod uwagę fakt, że Annie zadaje się z masą osób w Nowym Jorku. To tekst „trade out for some Hollywood" („przeniosłam się do Hollywood") najbardziej wskazuje na powiązania do Delevingne, ponieważ artystka przeniosła się tam za Carą.

Inny ważny fragment tekstu to „New love wasn't true love, back to you love / So much for a home run with some blue bloods" („Nowa miłość nie była prawdziwa, wracam do ciebie, skarbie / To na tyle z mieszkaniem z posiadaczami błękitnej krwi"). Czy Cara jest najbardziej wytworną osobą, jaką spotkała St. Vincent? Prawdopodobnie, przecież pochodzi z wyższych sfer Londynu i ma wicehrabii za przodków. Jednakże tekst sugeruje ucieczkę Annie z posiadaczami „błękitnej krwi" przed powrotem do jej prawdziwej miłości. Jeśli tekst ten ubliża dawnym romansom z ludźmi z wyższych sfer, dlaczego Annie miałaby go śpiewać Carze, gdy były jeszcze razem? Coś tu nie gra.

Ostatni tajemniczy dowód, który należy wziąć pod uwagę, to ręcznie pisana notatka, dołączona do informacji o wydaniu singla. Notatka cytuje tekst piosenki „You're the only motherfucker in the city who can handle me" („jesteś jedynym sukinsynem w mieście, który daje sobie ze mną radę") i kończy się na: „Mam nadzieję, że się spodoba. Całuję, x". Widzimy też rękę, która zasłania górę liściku, gdzie przypuszczalnie znajduje się imię odbiorcy. Intrygujące, ale mało konkretne.

Powinniśmy też wziąć pod uwagę poradę innego niezarejestrowanego forumowicza ze strony 1073, który napisał: „Proszę nie zagłębiajmy się w tysiące stron dyskusji bez wiedzy z notatki dołączonej do fizycznego singla". To takie mądre. Ten pragmatyk popkultury napisał to 29 czerwca 2016 roku i zakończył wypowiedź słowami: „I tak zanim ten album w ogóle się ukaże, będziemy mieć nowego prezydenta", co złamało nam serce. Przynajmniej teraz, w tych nowo-prezydenckich czasach, mamy muzykę od St. Vincent, która pomoże nam uleczyć nasze krwawiące serca.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst Charlotte Gush

Tagged:
LGBT
Cara Delevingne
Annie Clark
St. Vincent
LGBTQ
muzyka
muzyka newsy