Getty Images

„jezioro marzeń" to skarbnica mody lat 90.

Z okazji 20. rocznicy premiery „Jeziora marzeń" wracamy do najlepszych stylówek bohaterów.

|
sty 23 2018, 11:39am

Getty Images

Być może kiedyś najbardziej ekscytującym elementem „Jeziora marzeń" był trójkąt miłosny Dawson-Joey-Pacey, ale 20 lat później dla nas najciekawszą częścią okazują się stylówki bohaterów. Czwórka głównych postaci — Jen Lindley, Joey Potter, Pacey Witter i Dawson Leery — była uosobieniem dobrego stylu końca lat 90. i początku 00. Styl serialu Kevina Williamsona jest teraz pocztówką z niezapomnianej ery telewizji: od flanelowych koszul Dawsona po zamiłowanie Joey do rybackich kapelusików.

To bardzo interesujące oglądać ich stylizacje dwie dekady później i zauważyć, które trendy wróciły, a które umarły. Z okazji 20. rocznicy premiery „Jeziora marzeń" wracamy do wyróżniających się looków.

Program sponsoruje J.Crew
Przez sześć sezonów „Jeziora marzeń" marka J.Crew była oficjalnym partnerem serialu, dostarczającym kostiumografom m.in. charakterystyczne swetry, topy tuby i bojówki. Wtedy była naprawdę na topie i idealnie oddawała styl Capeside, Massachusetts.
Michelle Williams, Katie Holmes, Joshua Jackson i James Van Der Beek wystąpili nawet w katalogu J.Crew w 1998 roku, romantycznie pozując na łódkach i drzewach.

Kadr via YouTube

Bucket hats
Both Joey and Jen were guilty of wearing questionable bucket hats during the show. Joey was known for her love of bucket hats — both khaki and felt. Jen caught onto the trend once the group was in college on spring break in Season 1, Episode 5. She was able to pull off the trend a bit better by then, perhaps because she went for more subdued styles — or because Jen just frankly was cooler than her friends.

Rybackie kapelusiki
Joey i Jen regularnie nosiły wątpliwej urody rybackie kapelusze. Joey słynęła ze swojego zamiłowania do tego nakrycia głowy w wersji khaki lub filcowej. Jen podłapała trend na wiosennych feriach w piątym odcinku pierwszego sezonu. Na niej kapelusik wyglądał nieco lepiej, może dlatego, że postawiła na bardziej stonowaną wersję — a może dlatego, że po prostu była fajniejsza od reszty.

sprawdź też:

Koszule
Bawełniane, flanelowe, a nawet z aksamitu (tak, nosił ją Pacey) koszule stanowiły podstawę garderoby „Jeziora marzeń". Dawson był ich największym fanem — nie opuszczał swojego idealnego domu nad jeziorem bez koszuli. Za każdym razem, gdy wspominał, jak bardzo podziwia Stevena Spielberga, kadr nie mógł się obejść bez kołnieżyka i guzików. Nie tylko Pacey i Dawson paradowali w koszulach: Joey zarzucała je na topy wiązane na szyi i bikini.

Spodnie: tylko beż i khaki lub bojówki
Jeśli Dawson nie ma na sobie spodni khaki, to chyba oglądacie jakiś inny serial. Koszule w zdecydowanej większości przypadków zestawiał z beżowymi lub oliwkowymi spodniami oraz bojówkami. Pacey też nie był niewiniątkiem. On również ciągle nosił bojówki ze swoimi krzykliwymi koszulami.

Kadr via YouTube

Hawajskie koszule
Jeśli Pacey wyjątkowo nie mial na sobie klasycznej koszuli, dumnie prezentował hawajskie wzory. Podobna stylizacja powtarzała się wyjątkowo często w pierwszym sezonie, gdy sypiał ze swoją nauczycielką, panią Jacobs. Koszule dodawały mu charakteru: były tandetne, a jednak odważne. Do tego podkreślały żeglarską pasję — pamiętacie, jak Joey i Pacey wypłynęli razem na głęboką wodę w trzecim sezonie?
Nie będziemy nikogo oceniać, być może drzemiące w was pożądanie przebudziło się na widok Paceya w hawajskiej koszuli. Cóż, znamy to uczucie.

Swetry
Swetry były ogniwem łączącym wszystkich bohaterów „Jeziora marzeń". Jen od początku wykazywała zamiłowanie do pastelowych kardiganów. Najpierw była dość konserwatywna, potem zaczęła zestawiać je z krótkimi koszulkami. Joey na przestrzeni lat zebrała niezłą kolekcję przydużych swetrów w nordyckie wzory. Dawson i Pacey poza koszulami lubili także proste, klasyczne swetry.

Kadr via YouTube

Sukienki na ramiączka
Od czasu do czasu nasze bohaterki się stroiły. Joey była uważana raczej za chłopczycę, więc momenty, w których wskakiwała w sukienkę, były wyjątkowe. Jedną z takich chwil był udział w wyborach Miss Windjammer w pierwszym sezonie — pojawiła się w aksamitnej sukience wiązanej na szyi. Na szkolne bale (i antybale) również wkładała suknie. Joey miała w szafie niemal identyczne modele (w klasycznej czerni i zastanawiającym fiolecie), które pasowały do jej estetyki. Na antybal Andie założyła pastelową, fioletową sukienkę, której z pewnością pozazdrościłaby jej Cher Horowitz ze „Słodkich Zmartwień".

Ogrodniczki
Od początku serialu ogrodniczki były stałym elementem garderoby Joey-chłopczycy. Najbardziej znaną parą stały się chyba te pochlapane farbą, które nosiła w trzecim sezonie razem z bandaną. Andie McPhee też nieźle sobie radziła z ogrodniczkami. Miała je na sobie, gdy Pacey (jej ówczesny chłopak) przyjechał odebrać ją ze szpitala w czwartym sezonie. Niestety zastał ją siedzącą na łóżku z innym chłopakiem. Ups.

Artykuł pochodzi z amerykańskiego wydania i-D.

Sprawdź też: