public school jesień/zima 16

Niecodzienny pokaz na nowojorskim tygodniu mody.

tekst i-D Staff
|
04 Luty 2016, 4:47pm

Z taką nazwą jak Public School (szkoła publiczna) ciężko uniknąć odrobiny populizmu. Na początku tygodnia marka ogłosiła na Instagramie, że pierwsze 50 osób, które odbierze specjalną opaskę w Whitney Museum, zostanie nagrodzone możliwością wstępu na pokaz ich kolekcji na sezon jesień/zima 16. Ci, którzy nie zdążyli nie mieli powodów do zmartwień. Duet projektantów: Maxwell Osborne i Dao-Yi Chow zaprosili fanów na pokaz oglądany „z zewnątrz".

„Od zawsze bardziej lubiliśmy być na zewnątrz. Wtedy czujemy się bliżej domu, na obrzeżach, z dala od centrum", brzmiała tajemnicza wiadomość, która pojawiła się na ich Instagramie w niedzielę. Duet, który projektuje także dla DKNY, wyjaśnił wszystko w kolejnym poście: „Nie macie opaski? Nic nie szkodzi, najlepszy widok i tak będzie z parku High Line". Pokaz zorganizowano w Milk Studios, ale daleko mu było do zwykłego show.

Fani skorzystali z okazji. Kiedy rozbrzmiały pierwsze dźwięki Twin Shadow, kurtyna w studiu opadła i… goście przez szybę zobaczyli tłum gapiów, którzy byli równie zszokowani co ludzie siedzący w środku. Wybieg rozpoczynał się na zewnątrz budynku, a kończył w środku. Dwoistość była także tematem kolekcji.

Osborne i Chow połączyli naturalne tkaniny z ich charakterystycznym, syntetycznym stylem. Tweed, diagonal i jeansowe elementy sprawiły, że nie czuliśmy się jak w „Matrixie". Pikowane nylonowe spodnie, kombinezony i kurtki były najmocniejszymi punktami kolekcji. Futurystyczna funkcjonalność ubrań (bo kto nie potrzebuje kieszeni na kolanach?) została zrównoważona bardziej tradycyjnymi kapeluszami z szerokim rondem czy grubymi, skórzanymi paskami.

Public School świetnie bawi się proporcjami. Rękawy ich golfów były wąskie, ale kołnierze już wystawały. Geometryczne kroje kurtek i płaszczy połączyli z dłuższymi koszulami i workowatymi spodniami, a rurki z oversize'owymi płaszczami. Mimo luźnych krojów, ich krawiectwo pozostało precyzyjne.

Niedawno marka zaprezentowała światu swoje trzecie sneakery Air Jordan: szarą, zamszową wersję ulubionego modelu Osborne'a i Chowa: XII. Ich pokaz na nowojorskim tygodniu mody na pewno nie był monochromatyczny, ale szarości wciąż były zauważalne w wełnianych spodniach, bawełnianych koszulach czy tweedowych płaszczach. Szary kolor został także wykorzystany w motywach moro na zwężanych spodniach, luźnej koszulce i pięknym, matowym kombinezonie.

Ale wróćmy do butów. Większość z modeli miała na sobie skórzane sneakery albo buty wyjściowe, ale dwójka z nich założyła czarno-białą wersję Jordanów XII. Internetowe śledztwo przyniosło efekty i wiemy już, że model przypomina ten, który PS zaprojektowało w 2015 dla rodziny i przyjaciół. Jednak pojawienie się go na wybiegu może świadczyć o nowych planach tej wciąż zaskakującej nas marki.

Kredyty


Tekst: Emily Manning

Tagged:
Public School
Μόδα
jesień/zima 16