grace jones nową ikoną popkultury?

Od modelingu dla YSL w Paryżu, po współpracę z Andym Warholem – na szczęście, Grace Jones złamała swoją obietnicę, że nie napisze nigdy swojego życiorysu.

tekst Charlotte Gush
|
30 Czerwiec 2015, 2:25pm

Jak głosi odwieczna prawda: zasady są po to, żeby je łamać. Na nasze szczęście zbuntowana wokalistka i artystka Grace Jones złamała obietnicę, którą zawarła w słowach swojej piosenki „Art. Groupie". „Pierwszy wers ogłaszał wszem wobec Nigdy nie napiszę swojego życiorysu, ale to było bardzo dawno temu. Po prostu stwierdziłam, że jeśli ja tego nie zrobię, to pewnie ktoś inny zrobi to za mnie", tłumaczy Jones.

Ten niesamowity obrót sprawy przyniesie nam wspaniałą opowieść. Przez historię jej kariery jako modelka Yves Saint Laurent w Paryżu, mieszkania z Jerrym Hallem, przeprowadzki do Nowego Jorku, nagrywania albumów disco, jej bliską znajomość z Jean-Paulem Goude zapisaną na fotografiach, aż po kolaborację z Andym Warholem, a także jej karierę aktorską u boku Arnolda Schwarzeneggera i Rogera Moore'a.

Będąc ponad 50 lat w świetle jupiterów, Grace nawet na chwilę nie zwolniła tempa. Podczas obchodów Diamentowego Jubileuszu Królowej Elżbiety II, Jones zaprezentowała nam 4-minutowy pokaz hula-hoop, wykonując przy tym swój wielki hit Slave to the Rhythm. A niedawno, podczas koncertu w Hyde Parku wystąpiła w stringach i skąpym gorsecie z ciałem pomalowanym przez Keitha Haringa. Mieć tyle siły i 67 lat na karku, marzenie!

@gracejonesofficial

Wiadomość o pisarskich planach Grace pokryła się z zapowiedzią BBC na temat filmu dokumentalnego o androgynicznej superbohaterce, zatytułowany Grace Jones - The Musical Of My Life.

@gracejonesofficial

Przeczytaj też, jaka historia związana jest z imieniem artystki.

Tagged:
Grace Jones
muzyka
Μόδα
książka
Kultura
życiorys