koncert do powąchania

Zastanawiałeś się kiedyś, jak pachnie electro?

tekst i-D Staff
|
15 Październik 2015, 3:15pm

milena fik

Organizatorzy Unsoundu postanowili połączyć ze sobą zapach, światło i muzykę. Z tej mieszanki narodził się projekt „Ephemera" - najpierw instalacja i linia perfum, podczas tej edycji także specjalna scena. Rozmawialiśmy z autorami pomysłu w zeszłym roku przy okazji powstania electro-pachnideł, dostępnych w trzech wariantach: noise, drone i bass. Każde z nich zostało opisane za pomocą wizualizacji, które przygotował Marcel Weber (MFO), na co dzień zajmujący się performansem oraz instalacjami. Wykorzystał kompozycje w klimacie poszczególnych podgatunków. Jesteście ciekawi, jak mógłby brzmieć i wyglądać „bass"? Oto, w jaki sposób wyobrażają go sobie artyści:

Za drzewną i wyrazistą woń „Ephemery" odpowiada bezbłędny nos berlińskiego perfumiarza Gezy Schoena, znanego z komponowania zapachów o krótkich formułach (złożonych z niewielu składników), porównywanych z kosmetykami Comme Des Garçons.

Projekt narodził się w Polsce, ale szybko zaczął wędrować razem z festiwalem. Unsound istnieje już nie tylko w Krakowie i Nowy Jorku - doczekał się też potomstwa w Londynie, Adelaide i Toronto. W ostatnim z miast pierwszy raz odbył się koncert Ephemera Live, w którym do eksperymentów świetlnych MFO i zapachów Schoena dołączyła muzyka Tima Heckera. Już w piątek krakowscy fani będą mieli okazję poczuć electro w swoich nozdrzach. Czyżbyśmy doczekali się muzyczno-aromatycznej odpowiedzi na kino 4D?

Koncert odbędzie się w piątek o 13.30 w Starej Fabryce Tytoniu na ul. Dolnych Młynów w Krakowie. Więcej informacji na stronie Unsoundu

Tagged:
muzyka
Unsound
Kultura
ephemera