ta wiosna należy do dziewuch

Dziewczyny wzięły sprawy w swoje ręce.

tekst i-D Staff
|
11 kwietnia 2016, 11:10am

fot. Karol Grygoruk

Jako jedna z pierwszych ze świata kultury przed szereg wyszła modelka Marta Dyks, która zaczęła zachęcać dziewczyny prawie dwa tygodnie temu do organizowania protestu w obronie swoich praw. Większość artystów i influenserów nie zabrała wtedy głosu w tej sprawie. Powstała za to grupa na Facebooku o nazwie Dziewuchy Dziewuchom. Chyba nikt nie spodziewał się, że tak szybko zapisze się do niej ponad 100 tysięcy osób. W ostatnich dniach dołączyły też znane dziewczyny ze świata mody i filmu, które podzieliły się zdjęciami popierającymi protest na Instagramie i Facebooku.

Temat praw kobiet stał się numerem jeden w mediach społecznościowych, najpierw za sprawą hasztagu stworzonego przez użytkowniczki #pieklokobiet, a potem #popieramdziewuchy. Wśród dziewczyn, które jako pierwsze zaangażowały się w akcję były Anja Rubik, Mary Komasa, Natalia Przybysz i pisarka oraz feministka, Sylwia Chutnik.

@Natalia Maria Przybysz

Szybko akcja protestujących dziewczyn nabrała wiatru w żagle. W internecie zaczęły intensywną dyskusję o swoich potrzebach i prawach oraz o tym, w jakim kierunku powinien pójść ruch, który wzbudził tak duże zainteresowanie. O ich działaniach pisały już najważniejsze gazety z całego świata, w tym GuardianThe New York Times, a swoje wsparcie pokazały zagraniczne gwiazdy. Szczególnie dużym zaangażowaniem wykazała się w tej kwestii Anja Rubik, która nie tylko sama pozowała z kartką wspierającą protest dziewuch, ale opublikowała na swoim Instagramie też zdjęcia modelek Caroline de Maigret i Abbey Lee oraz piosenkarki i aktorki Cécile Cassel.

abbey.png

@anja_rubik

Ruch wsparła też odtwórczyni głównej roli w kultowym „Piątym elemencie", Milla Jovovich.

jovovich.png

@millajovovich

Wyrazy wsparcia postanowiła przesłać nawet jedna z najlepszych współczesnych aktorek, Charlotte Gainsbourg.

Źródło: Facebook

Postulaty kobiet stały się też inspiracją dla młodych, polskich marek. Dziewczyny z Local Heroes wypuściły niedawno specjalną linię ubrań, Pussy Power, w której pojawiają się przypinki w kształcie serduszka z napisem „myself" albo majtek z dopiskiem „kitty". Teraz, wprost odnosząc się do protestu, stworzyły dodatkowo koszulki z nadrukiem: „My body, my choice" („Moje ciało, mój wybór") i wrzuciły je na Instagrama.

local.png

@localheroes

W podobny, twórczy sposób swój sprzeciw pokazała marka Dream Nation. Na swoje konto na Instagramie postanowili wrzucić grafikę, która przedstawia dłoń z pomalowanymi paznokciami, pokazującą środkowy palec zwolennikom zaostrzenia przepisów.

dream nation.png

@dreamnation_eu

Nie tylko za sprawą Milli Jovovich akcja zapoczątkowana przez dziewczyny wykroczyła poza świat mody (i kobiet). Głos w sprawie wzięły polskie aktorki - swoimi zdjęciami z kartką zachęcającą do uczestniczenia w demonstracji podzieliły się Agata Kulesza, Magdalena Cielecka, Maja Ostaszewska, a także zespół Teatru Polskiego we Wrocławiu. Na ich zdjęciu możecie zobaczyć aktora, który też rozumie, że prawa kobiet dotyczą także mężczyzn.

@Dziewuchy Dziewuchom

Podobnie do sprawy podeszli projektanci Łukasz Jemioł i Wojtek Haratyk. Łukasz podzielił się na Instagramie zdjęciem w koszulce ze słynny hasztagiem. Z kolei Wojtek postawił na minimalizm i podzielił się tylko krótki komunikatem na białym tle, który mówi jednak wszystko: „#popieramdziewuchy".

jemioł.png

@lukaszjemiol

Działania kobiet zatoczyła więc już szerokie kręgi - włączyli się w nią aktorzy i influenserzy, a sto tysięcy ludzi pokazało swoje zaangażowanie w grupie Dziewuchy Dziewuchom. Niedługo przekonamy się, co będzie kolejnym krokiem dzeiwuch w walce o prawa kobiet. Nie ma jednak wątpliwości, że ta wiosna należy do nich.

Przeczytaj też: