Reklama

​kwiecień: miesiąc zmiany w modzie i muzyce

12 miesięcy niesie ze sobą lawinę wydarzeń, wybieramy i opisujemy te najważniejsze, żeby lepiej zrozumieć, co zmienił mijający rok.

tekst i-D Staff
|
22 Grudzień 2015, 1:45pm

Źródło: Instagram

Ilość zmian, jakie zaszły w kwietniu w świecie mody jest tak duża, że ciężko je wszystkie wymienić. Swoim zasięgiem objęły jednak nie tylko najważniejsze stanowiska w znanych domach mody, ale też wybiegi. Przede wszystkim brazylijska piękność Gisele, po 20 latach, postanowiła zawiesić karierę, żeby poświęcić się mężowi i dzieciom. Tymczasem, za sprawą debiutu w social mediach, coraz głośniej zaczęło mówić się o Lily-Rose Depp, 15-letniej córce Johnny'ego Deppa i Vanessy Paradis, której znakiem rozpoznawczym są idealne kości policzkowe. Pokochali je internauci piszący w sieci: „Więcej selfie!".

Spektakularną zmianę zaliczyło także MISBHV, które przeszło ewolucję od czarnych, streetwearowych projektów do bladoróżowych total looków. Natalia Maczek, właścicielka marki, przyznała się nam, dlaczego zmieniła dotychczasowy kierunek: „Przede wszystkim zaczynam sobie coraz częściej zadawać pytanie, co chcę powiedzieć tym, co robię. Zdjęcia kolekcji na sezon jesień/zima 14 różniły się tym od poprzednich, że zamiast próbować tuszować to, że jestem z Polski, uczyniliśmy z tego nasz atut".


fot. Gosia Turczyńska / MISBHV

Z kolei Prosto, polska wytwórnia znana każdemu fanowi hip-hopu, obchodziła w kwietniu swoje 15. urodziny. 
Alkopoligamia zdecydowała się na eksperymenty z muzykami różnych pokoleń, którzy razem nagrali „Albo inaczej" - album przedstawiający hip-hop z innej strony. Zbigniew Wodecki, Ewa Bem czy Krystyna Prońko interpretują na nim nagrania twórców, którzy swoje kariery rozpoczynali w drugiej połowie lat 90.

Zagranicznym muzycznym powrotem miesiąca okazał się nowy album Ciary. Po pięciu latach od wydania poprzedniej płyty, jedna z najlepszych wokalistek R&B postanowiła powrócić z albumem „Jackie", który wziął swoją nazwę od imienia jej mamy.

Wobec szału zmian, jaki ogarnął muzykę i modę, jedynie front walki z cenzurą w social mediach pozostał bez zmian. Instagram opublikował oficjalne oświadczenie, zrzucając na Apple odpowiedzialność za zakaz publikowania nagich kobiecych sutków, przeciw któremu protestują użytkownicy w akcji #Freethenipple. To jednak nie koniec. W obawie przed zalaniem Instagrama zdjęciami penisów, podjęto decyzję o zakazie używanie jednej z najpopularniejszych emoji w Stanach, czyli… bakłażana.

Przeczytaj też:
- Styczeń: miesiąc powrotów i debiutów
Luty: miesiąc srebrnych włosów i czerwonego dywanu
Marzec: miesiąc kreatywności