prosto do miejskiej kultury

Wytwórnia Prosto Label świętuje piętnastolecie działalności. Dziś to marka, która wychodzi daleko poza muzykę.

tekst i-D Staff
|
30 Kwiecień 2015, 4:30pm

Zdjęcie: Michał Ozdoba

Prosto z ulicy wieści
Za marką Prosto stoi Sokół - Wojtek Sosnowski - raper znany doskonale każdemu słuchaczowi hip-hopu w Polsce, filar formacji ZIP Skład oraz WWO, od kilku lat nagrywający razem z życiową partnerką Marysią Starostą. Pomysł założenia wytwórni wpadł mu do głowy w 1999 roku, a jego realizacja nastąpiła rok później. Przez pierwsze miesiące działalności oficyna funkcjonowała pod "kuratelą" BMG Poland, pełną niezależność uzyskując w 2001 roku, wraz z premierą albumu "Świeży materiał", producenckiego projektu Waco.

Ubrania
Od 2003 roku słuchacze ceniący nagrania muzyków tworzących w Prosto, mogą też wspierać działalność wytwórni poprzez ubieranie się w ciuchy marki Prosto Wear. To co dzisiaj jest swoistą normą, czyli łączenie działalności wydawniczej i produkcji ciuchów, ponad dziesięć lat temu było pomysłem niezwykle świeżym i nowatorskim. Sokół i jego współpracownik Pedro szybko dostrzegli ogromną lukę, jaką był niewielki dostęp do rodzimych ubrań, dzięki których słuchacze mogliby identyfikować się ze swoimi idolami. "Na początku były to zwykłe koszulki i bluzy z naszym logo. Nie liczyliśmy, że to jakoś niesamowicie chwyci, traktowaliśmy bardziej jako działalność poboczną. Zainteresowanie było jednak ogromne i postanowiliśmy wyjść mu naprzeciw" - opowiada Sokół.

Inne spojrzenie na miejską modę
Przez długi okres ubrania kojarzone ze środowiskiem hiphopowym nie wyróżniały się oryginalnością i efektownością. Dominowały ciemne kolory i klasyczne, bezpieczne kroje albo tandetne napisy i wzory na pół bluzy czy kieszeni od spodni. "Długo trzeba było się wstrzymywać ze zrobieniem czegoś, co będzie trochę inne i pokaże, że można się też ubierać na kolorowo, bez nadęcia, obowiązkowego kaptura i nie będzie to badziewne. Łatwo było dostać od środowiska jakąś etykietkę, ale w pewnym momencie stwierdziliśmy - walić to, robimy swoje" - wspominał Sokół. 

Wyjście do pań
Wiosną 2013 roku, czyli w jubileusz dziesięciolecia utworzenia Prosto Wear, do sklepów trafiły pierwsze produkty Prosto dla pań. O tym, że firma może się zdecydować na taki ruch, pogłoski krążyły przez dłuższy czas. Nie przypadkiem Prosto otwierało się na kolejne grupy odbiorców, dokładając wcześniej do linii ubraniowych "klasycznie", "label" i "sport", linię "elegancko". Damska seria zawiera nie tylko ubrania bardziej casualowe i sportowe, ale też eleganckie parki, longsleevy czy sukienki i spódnice.

Ania Kuczyńska
Na pewno dużym krokiem w umocnieniu wiarygodności Prosto wśród kobiecych odbiorców był fakt, że jednym z pierwszych produktów linii damskiej była torebka zaprojektowana przez samą Anię Kuczyńską. Nie brakowało co prawda głosów zdziwienia, że "gdzie uliczna marka hiphopowa, a gdzie szyk i elegancja Ani?!", ale gdy do sprzedaży trafiła limitowana seria miętowych toreb zamiast szoku był szacunek i uznanie. Warto przy tym podkreślić, że nie tylko wspomniany artykuł ma niewielki nakład. Prosto Wear wszystkie swoje ubrania wypuszcza w małej ilości, stawiając na oryginalność, jakość, które mają oddzielić markę od sieciówek.

Kłopoty
Miarą siły i potencjalnego sukcesu często jest umiejętność wyjścia z kłopotów. Te przytrafiły się firmie Prosto w 2008 roku, po załamaniu się sytuacji na światowych rynkach finansowych. Łączyło się to również z osobistymi kłopotami Sokoła, który - jak sam przyznał po czasie - mocno popłynął w tym czasie z używkami (głównie kokainą). Gdzieś po drodze na firmę wpłynęło kilka donosów od życzliwych, których w Polsce nigdy nie brakuje. Firma trudności jednak przetrwała, a w ślad za tym poszło wiele ważnych decyzji. Dotyczyły one zarówno Prosto Label (wymiana części artystów, postawienie na młodszych twórców), jak i Prosto Wear (rezygnacja z produkcji na rynkach azjatyckich, przerzucenie całego procesu do Polski). 

Prosto w kosmos
Jednym z ciekawszych epizodów w historii firmy była współpraca z Centrum Badań Kosmicznych. Prosto wspomogło tę instytucję w promowaniu wśród młodych ludzi informacji o wystrzeleniu w Kosmos satelity Lem. "Nagraliśmy zatem z Marysią, Dioxem, Jurasem i VNM-em kawałek, który mam nadzieję, uświadomił jakiejś grupie młodych ludzi, że nasi naukowcy strzelają satelitami w kosmos (śmiech). W zamian dostaliśmy prezent w postaci umieszczenia naszego logotypu i ksywek na satelicie" - powiedział Sokół w rozmowie z gazeta.pl.

Zmiana pokoleniowa i otwarcie na Polskę
Przez dłuższy okres Prosto było utożsamiane tylko z Warszawą i kręgiem towarzyskim ZIP Składu. Wytwórnia opierała się na artystach będących kolegami Sokoła, ale od drugiej połowy poprzedniej dekady obserwujemy spore zmiany na tym polu. W wytwórni nagrywa szczcieński duet PMM, pochodzący z Radomia KęKę, VNM, który co prawda od kilku lat mieszka w stolicy, ale do kariery startował z Elbląga. Nastąpiła również swoista zmiana pokolenia. Weterani sceny hiphopowej powoli ustępują miejsca młodym twórcom, takim jak 2sty, Małach i Rufuz czy duet Solar/Białas. 

Gigant na YouTube - ProstoTV
Wśród wytwórni muzycznych, Prosto Label to prawdziwy mocarz jeśli chodzi o YouTube'a, czyli jedno z najważniejszych od lat narzędzi promocyjnych. Oficjalny kanał labelu - ProstoTV - jako pierwszy osiągnął milion subskrybentów na YouTube. Został założony w 2008 roku. Klipem, który jako pierwszy był prawdziwym hitem i zapewnił kanałowi rozpoznawalność, było wideo do utworu "W aucie (remix)" Sokoła i Pono z gościnnym udziałem Franka Kimono.

Kredyty


Tekst: Andrzej Cała
Zdjęcie: Michał Ozdoba 
Zdjęcie Ania Kuczyńska x Prosto: materiały prasowe

Tagged:
sokół
prosto
muzyka
polska
Marysia Starosta
Μόδα
Polska muzyka
polska moda
prosto label
Ania Kuczyńska