wrocław wsiada na rower

12 rowerowych filmów, których nie znajdziecie na torrentach i wyścig na torze. Rusza trzecia edycja festiwalu Bike Days.

tekst i-D Staff
|
12 Czerwiec 2015, 12:25pm

Dla formy, środowiska, przyjemności…a ty, dlaczego wsiadasz na rower? Ostre koło czy holenderka? Coraz częściej przesiadamy się na ten środek transportu, bo jest wygodniej, szybciej i uwalnia nas od „letnich uroków komunikacji miejskiej"… Ale jazda na rowerze to nie tylko przemieszczanie się po mieście, to kultura.

Bike Days to festiwal, który swoje początki miał w 2013 roku. Zorganizowano wtedy pokaz trzech filmów o tematyce rowerowej. Publika złapała bakcyla, zaraziła się pasją od organizatorów i tak, rok później miała miejsce pierwsza edycja festiwalu.

Już dziś we Wrocławiu rusza trzecia edycja festiwalu. W tym roku będziemy mogli zobaczyć 12 filmów, które pokazują całe spektrum miłości do dwóch kółek. Od radości przemiarzania malowniczych krajobrazów (Race Across America, reż. Leo De Haan) po fizyczne wyczyny braci Martinez (Ciclo, reż. Andrea Martínez Crowther). Oprócz filmów możemy pościgać się na jednej z najstarszych i najtrudniejszych ścieżek w Polsce — torze im. Wernera Józefa Grundmanna.


Filmy w ramach festiwalu Bike Days można oglądać we wrocławskim kinie Nowe Horyzonty od 12 do 14 czerwca.

Zobacz też 5 pomysłów na Wrocław w czerwcu.

Tagged:
Film
Kino
wrocław
Kultura
rower
nowe horyzonty
bike days